Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
- 1 października 2024 o 10:10 w odpowiedzi na: Inwestycje i wydarzenia – Wodzisław, powiat, region #36966
grot
UczestnikMGol weźmie się następny kredyt. Przykre jest to, że rządzący nie mają jaj żeby powiedzieć ludziom, że to droga donikąd i kiedyś trzeba powiedzieć temu stop bo dzieci rodzi się coraz mniej. Z drugiej strony świadomość ludzi jest też niestety zerowa. Bo władza ma dać, a nikogo już nie obchodzi skąd się biorą te pieniądze. Wielu nadal myśli, że to daje Kaczyński albo Tusk.
grot
UczestnikKibic01 odpadnięcie pucharu z pewnością dobrze nam zrobi bo unikniemy następnej porażki. A co do heroicznej walki o utrzymanie to naprawdę jest to dla nas jakaś różnica czy będziemy grać w Ornontowicach, Bełku, Zbrosławicach, Landku w 5 lidze czy w Świerklanach, Pszczynie, Śrubiarni, Skoczowie w 6 lidze, a może w Raciborzu, Czyżowicach, Rogowie czy Radlinie w 7 lidze ?
Jakiś tam profesjonalizm kończy się na trzeciej lidze (4 poziom), wszystko co poniżej to jest już tylko amatorska zabawa. Póki nie będzie tu klubu, który zamierza się rozwijać to te ligi nie mają żadnego znaczenia.grot
UczestnikJa odpuściłem już rok temu, żeby nie popaść w kompleksy wobec znajomych ze wsi. A tak na poważnie to można to traktować jako zabawę amatorów to wtedy człowiek zdrowszy.
grot
UczestnikDRAMA(T). Będąc na wakacjach mam więcej czasu i dziś 60 minut poświęciłem na oglądanie tego “widowiska”. Na boisku ganiało bez ładu i składu 22 chłopa a na widowni mniej więcej tyle samo ludzi to oglądało. I takie refleksje mi się pojawiły. Ostatnio przeczytałem ,że piłkarze i trener się cieszą bo mają zapewnione płatności miesięczne za grę. I dalibóg nie wiem za co płaci się tym ludziom. Rozumiem, że lubią podobnie jak wielu moich znajomych amatorsko sobie pokopać piłkę, ale żeby za to płacić ? I druga refleksja, Ci piłkarze ze Zbrosławic też muszą zarabiać. Kto w tej wsi utrzymuje kilkunastu chłopów na kontraktach w 5 lidze, żeby sobie kopnęli co tydzień piłkę. Ja tego fenomenu chyba nigdy nie zrozumiem.
grot
UczestnikMGol wydaje mi się, że ciągle piszesz w kontrze do mnie. Ale chcę Ci powiedzieć, że ja w większości zgadzam się z tym co teraz napisałeś. Tak 10 lat temu dwoma rękami podpisywałem się pod budową stadionu, teraz zmieniłem zdanie. I nie dlatego, że radni, że Kieca, że mieszkańcy po prostu widzę, że nie ma już w Wodzisławiu zapotrzebowania na to dziadostwo, które serwują nam zarządcy Odry. jest dokładnie tak jak napisał Angelo, ten klub z tym właścicielem nie osiągnie już nigdy nic. Przez kilka ostatnich lat żył jeszcze z dotacji, a i tak skończyło się to kolejnym spadkiem i bronieniem się przed spadkiem z 5 ligi. Dalej widzę już tylko ciemność. Tylko zmiana właściciela albo nowe stowarzyszenie jest w stanie kogokolwiek przekonać do wpłat na Odrę. Na to skompromitowane towarzystwo już nikt nie da grosza.
A co do nauczycieli i oświaty to już wielokrotnie pisałem, że to studnia bez dna. Niestety ich lobby w tym mieście jest takie, że obecnie jeśli ktoś chce rządzić to nie jest w stanie im się przeciwstawić. Smutne to, ale niestety rodzice dzieci też natychmiast protestują przeciw jakimkolwiek oszczędnością. Do czego to doprowadzi, ano do bankructwa miasta.
Jestem za budową hali i boisk treningowych i za budową jednej krytej trybuny bo nawet jak tam będą grać tylko juniorzy no to ktoś będzie może chciał siąść pod dachem.grot
UczestnikOczywiście, że masz prawo wypowiadania się. Natomiast twierdzenie, że mieszkańcy chcą budowy stadionu bo Kieca to wpisał do progamu jest irracjonalne. Ja wśród znajomych nie znam nikogo, kto tego chce. Mam 11 sąsiadów na ulicy wiek od 30 do 70 lat i wszyscy wyśmiali ten pomysł. Dobrym pomysłem byłoby głosowanie jak w przypadku budżetu obywatelskiego, to pokazałoby poparcie tego pomysłu.
Twój argument, że inni mają jeszcze mniej ludzi to tylko argument za tym, aby nie wywalać bezsensownie miliony na stadion na który przychodzi 500 osób.
Podobnie z dofinansowaiem klubów. Ostatnio czytałem, że w Płocku wyjebali 4 miliony na dofinansoanie kopaczy w 1 lidze. To powinno być ustawowo zakazane i to dawno. Samorządy niech dają środki na młodzież, a nie dopłacanie do marnych grajków.
W 5 lidze powinni grać amatorzy i młodzież, a wiem, że są kluby co płacą 6 tysięcy. To jest totalna paranoja.
Co do hali skoro będą grać różne dyscypliny w tym piłkarze to ze samej statystyki wynika, że więcej ludzi z tego skorzysta.- Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 rok, 7 miesięcy temu przez
grot.
grot
UczestnikMGol mieszkam 300 metrów od stadionu więc nie musisz mi przybliżać stanu technicznego. A co do frekwencji przyjmijmy, że te Twoje wyliczenia frekwencji są prawdziwe. I nadal nie widzę żadnego sensu budowania stadionu dla 400, 600 osób i raz na rok 2 tysięcy. Policzymy ich też w październiku i listopadzie bo jak ja chodziłem na mecze to wyliczyłem ich koło 150 osób. Dla nihc wszystkich wystarczy jedna zadaszona trybuna. Nie odniosłeś się w ogóle do tego, że mieszkańcy nie chcą nawet słyszeć o budowie stadionu dla Odry.
Czasami wydaje mi się, że my tu mamy trochę takie kółko wzajemnej adoracji i wydaje nam się, że to czego my chcemy chcą też inni. Uwierz mi, że tak nie jest bo inaczej Kieca nie miałby kolejnych kadencji skoro kibice od lat wieszają na nim psy i przed każdymi wyborami wieszczą Jego koniec.- Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 rok, 7 miesięcy temu przez
grot.
grot
UczestnikMGol nie wiem ile osób będzie chodzić na poszczególne imprezy do hali, ale wiem, że będzie ona mogła być użytkowana przez choćby piłkę halową, siatkówkę, koszykówkę. A takie zespoły mamy w Wodzisławiu. Można organizować imprezy muzyczne czy kulturalne. Można też wynajmować zwykłym ludziom, aby sobie pograli jak to robi się w innych miastach.
W pełni zgadzam się z Tobą, że Miasto robi sobie żarty z tej sprawy i wielokrotnie oszukało i się skompromitowało. Jednak pamiętaj, że nie doszłoby do tego (no, może jeden raz) gdyby większość mieszkańców miała w tej sprawie inne zdanie tak jak choćby w Chorzowie. U nas widać, że Odrę 80 procent albo i więcej ludzi ma w głębokim poważaniu. Niestety Odra zapracowała sobie na to w ostatnich latach w sposób doskonały. Sam po kilkudziesięciu latach przestałem chodzić na stadion. Na ostatnich meczach jest po 300 osób, a jest super pogoda. Ile będzie w październiku, no może sto. I po co nam stadion ? Wystarczy jedna kryta trybuna na ten poziom, który od lat prezentuje Odra. A nie mam żadnej pewności, że w przyszłym roku Odra w ogóle jeszcze będzie grać.grot
UczestnikKilka lat temu chciałem bardzo nowy stadion. Teraz uważam, że to bezsens budować stadion nawet tylko za 20 milionów dla 300 widzów i klubu, który gra w 5 lidze a nie wiadomo czy za rok będzie jeszcze istniał. Jeśli możemy zdobyć jakieś środki to tylko na budowę hali.
grot
UczestnikNa temat meczu się nie wypowiadam bo jaki jest koń każdy widzi. Natomiast istotne jest to co napisał MGol i Angelo. Od lat kompletnie nic nie dzieje się w sferze marketingu i pozyskiwania sponsorów. Trener mówi, że piłkarze zamiast przyjść do Odry wolą wioski. No ale odpowiedzmy sobie na pytanie dlaczego ? Przecież nie dlatego, że lubią te wiochy tylko dlatego, że proponuje się im tam lepsze warunki. I tu jest pies (koń) pogrzebany. Tak jak pisze Don C niedługo Krzepice nas będą przebijać. To tylko świadczy o całkowitej nieudolności włodarzy i właścicieli tego klubu, który istnieje jeszcze (wbrew temu co pisze Don C) tylko dzięki dotacjom z miasta w poprzednich latach i jednemu Panu z Katowic. Czy tak może działać klub, który chce cokolwiek osiągnąć ? Jeżeli przez tyle lat nie udało się NIC zrobić w tym temacie to nadzieja i oczekiwanie na inne rezultaty jest mrzonką. Dlatego od 2 lat nie uczęszczam na stadion. Miałem już dość ciągłego jęczenia o pieniądze z miasta w sytuacji gdy nic się nie zrobiło, aby samemu znaleźć środki na istnienie klubu. Oczywiście zaraz ktoś napisze, ale przecież się starali. Dobrymi chęciami to jest piekło wybrukowane. Liczą się efekty. A jakie one są widzimy. Czy więc nadal miejskimi pieniędzmi mamy reanimować tego trupa na kolejne półrocze, kolejny rok ? Oczywiście środki z miasta powinny być, ale to nie może być główne źródło utrzymywania klubu. To mogą być dodatkowe środki, właśnie na pozyskanie lepszych grajków. Jeśli natomiast sami nie potrafimy utrzymać klubu w piątej klasie rozgrywkowej no to grajmy w 6 albo 7. Co to za różnica.
grot
UczestnikOstatnio napisałem, że liga mistrzów po 20 zł a Odra w czwartej za 15 zł. Dziś za 12 zł emocje jak w finale ligi mistrzów. Ci co wyszli w przerwie to się zdziwili czytając wynik.
grot
UczestnikBrawo za mecz w Tychach.
grot
UczestnikHenry powiem szczerze, że nie przypominam sobie tej dysksji, ale wierzę Ci na słowo. Natomiast co do meritum to co to znaczy, że przejęli wladzę ? I jacy to ministrowie i wiceministrowie bo ja o takowych nie słyszałem.
grot
UczestnikKamil doskonale zdaję sobie sprawę z problemów jakie macie i naprawdę nie mam do Ciebie żadnych pretensji. Wręcz przeciwnie podziwiam Was za to, że jeszcze Wam się chce. Mój wpis był raczej objawem frustracji po tym co obejrzałem i najmniej z powodu jakości transmisji. Bo przecież gdybyśmy “coś” prezentowali to żadna jakość transmisji nie spowodowałaby, że ktoś jej nie włączy. Ja mam swoje lata i poświęcanie 2 godzin na wątpliwej jakości rozrywkę, którą od paru lat dostarcza Odra ma swoje granice. Na mecze nie chodzę od roku, co pewien czasu oglądałem transmisję, ale chyba i z tego się wyleczę. Piszesz, że niewielu chce coś robić dla Odry, ale może przekornie zapytam a co Odra (właściciele) zrobili dla kibiców w ostatnich latach oprócz nieustannego ciągu upokorzeń ? Jeżeli ktoś leje małżonka po pysku przez 10 lat to nie powinien spodziewać się wdzięczności.
Tak naprawdę to jedynie strona internetowa, facebook i transmisje przypominają o tym, że kiedyś był to profesjonalny klub, niestety zarządzany jest od wielu lat przez totalnych amatorów. Jaskrawym tego przykładem co ludzie zarządzający Odrą prezentują jest choćby osoba byłego Prezesa, który jak tylko dochrapał się na Odrze stanowiska zapomniał o tym klubie. O poprzednim Prezesie z litości nie wspomnę. Najnowszy Prezes zaś przybył z kosmosu i do dziś tam lewituje. Marka Odra przez wiele lat nawet po spadku z ekstraklasy coś znaczyła. Niestety doprowadzono do tego, że dziś Turza jest dla nas niedoścignionym wzorem co samo w sobie jest już żartem. Sam trener mówi, że piłkarze wolą grać w okolicznych wioskach i to jest najlepsze podsumowanie (wbrew woli autora) miejsca w którym jesteśmy. Nie wiem czy ta 4 liga też nie jest ponad naszymi możliwościami, przekonamy się o tym już za rok jeżeli klub będzie jeszcze istniał.
Pozdrowienia dla tych którym się jeszcze chce. Życzę Ci sobót i niedziel bez stresów.grot
UczestnikAngelo i Kibic01 obserwujecie Odrę od lat i ciągle wierzycie w cuda. Przecież wiadomo było, że sponsor Sparty nie będzie ściągał dobrych zawodników do Odry tylko do siebie i trudno Go za to winić. My od lat jesteśmy popychadłem z którym już nikt się nie liczy. Ja to zrozumiałem już ze 2 lata temu i teraz czasami jeszcze tylko wykupię transmisję w internecie bo jednak jakaś nostalgia ciągnie. W żadne awanse już dawno nie wierzę, raczej grożą nam kolejne spadki i wcale się nie zdziwię jak pierwszy nastąpi jeszcze w tym sezonie. Będziemy sobie pogrywać z Radlinem, Pszowem czy Wilchwami a Turza będzie dla nas jak liga mistrzów bo takie są nasze możliwości. Wiem, że to przykre ale im wcześniej to zrozumiecie tym mniej będzie rozczarowań. Nie wiem tylko po co trener mamił kibiców jakimiś transferami bo to tylko mrzonki i pobożne życzenia. W takim Siewierzu z którym graliśmy przeznaczyli na sport prawie 800 tysięcy, więc z czym my do takich drużyn chcemy startować ? Z juniorami MKP ?
- Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 rok, 7 miesięcy temu przez
- AutorWpisy



