Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
grot
UczestnikPłakał po nim nie będę. Kompletnie niekompetentne osoby na stanowisku Prezesa i wiceprezesa. Gorzej chyba być nie może.
grot
Uczestnikluck69 smutne to co napisałeś, ale w 100 procentach prawdziwe.
30 sierpnia 2022 o 08:48 w odpowiedzi na: Inwestycje i wydarzenia – Wodzisław, powiat, region #24168grot
UczestnikMGol czyli dla miasta to był teren zalewowy, a dla prywatnego inwestora już nie ? Ciekawą mają politykę Wody Polskie. To oczywiście zupełny przypadek.
grot
UczestnikPierwsza połowa to jakieś nieporozumienie. Oglądałem mecz na youtube i myślałem, że to jakiś protest piłkarzy i kibiców. Druga połowa lepsza, ale ogólnie wygrana dosyć szczęśliwa. Ostatnio ktoś napisał co do poziomu, że taka jest właśnie III liga i chyba będę musiał przyznać rację i nie spodziewać się już nic lepszego. Tak jak pisze Angelo na mecze przychodzą już tylko te wyśmiewane dziadki bo “prawdziwi kibice” się znudzili.
grot
UczestnikTeett jeśli do mnie pijesz to chciałem Cię poinformować, że byłem na meczu z Wartą tak jak na wszystkich meczach u siebie w tym roku oprócz jednego. Co ma wynik meczu do oceniania jakości gry ? Lech ostatnio wygrał 2-0 w pucharach i wszyscy nie pozostawili na nich suchej nitki. Mogliśmy dziś dzięki szczęściu i sędziemu nawet wygrać, i co z tego ? Wtedy już gra stałaby się piękna ? Powtórzę raz jeszcze, nie oczekuję cudów, chciałbym żebyśmy zagrali jeden mecz taki jak Pniówek u nas. Wtedy nawet po porażce pochwalę naszych za grę. Na razie obejrzałem 3 mecze, z czego w dwóch byliśmy wyraźnie słabsi, a w jednym spotkały się 2 słabo grające drużyny. Nie, nie oglądam meczów 2 ligi bo po co ? Czy uważasz, że zbyt wygórowanym żądaniem na 3 ligę jest przeprowadzenie w ciągu 90 minut 5,6 składnych akcji ? Jeśli uważasz, że tak to jednocześnie nie uskarżaj się na to, że ludzie nie chcą tracić 2 godzin na oglądanie takiego “widowiska” i będzie ich coraz mniej.
Angelo krytykujesz Rekord, ale już nie dopowiedziałeś, że przez 3/4 meczu próbowali oni konstruować akcje a my staliśmy 20 metrów od swojej bramki, a jak już ją zdobyliśmy na chwilę to w 90 procentach kończyło się to wykopem piłki na połowę przeciwnika. Co do obrony to jednak druga stracona bramka to ewidentny błąd skoro piłka leciała 40 metrów i dostał ją na głowę niepilnowany napastnik.
Co do Zdunka, tak nie grał na swojej i to Go faktycznie usprawiedliwia.grot
UczestnikAngelo to ja mam jednak inne zdanie. Wolałbym nawet przegrać mecz, ale po dobrej grze niż dopisywać punkt po wykopywaniu piłek. Chciałbym na przykład abyśmy zagrali taki mecz jak Pniówek na naszym boisku. I nie mam takiego wrażenia jak Ty, że te zmiany w porównaniu z poprzednim meczem wprowadziły jakieś duże pozytywne zmiany. Ponownie jestem na przykład zawiedziony grą Zdunka, to nie jest ten sam zawodnik co w poprzednim sezonie.
grot
UczestnikOWGlożyny pisałem to już po poprzednim meczu, że w ogóle nie ma w tej grze żadnej myśli taktycznej. I jestem tym coraz bardziej zdziwiony bo wydawało się, że mamy doświadczonego trenera, więc albo ten trener nie jest wcale taki dobry albo zawodnicy zupełnie nie realizują jego wytycznych.
Co do dzisiejszej gry to znowu posypią się na mnie gromy, ale uważam, że zagraliśmy kolejny słaby mecz. W pierwszej połowie jeszcze próbowaliśmy coś grać, druga połowa to już tylko bezmyślne wykopywanie piłki i obrona “Częstochowy” dziesiątką zawodników. Na szczęście dostaliśmy w meczu dwa prezenty jeden od zawodnika Rekordu dla Kuczery i drugi od sędziego, który nie podyktował karnego w ostatniej minucie.
Niestety nie widzę żadnej poprawy gry, choć oczywiście wynik remisowy jest dobry. Powiedzmy sobie szczerze, nie walczymy w tej lidze o nic więc powinniśmy oczekiwać przynajmniej zalążków akcji. Być może to za mało czasu dla tej drużyny i trzeba jeszcze poczekać. Ja nie oczekuję spektakularnych wyników, ale pracy od podstaw i żeby było na co popatrzeć, szczególnie na własnym boisku.grot
UczestnikMnie jest wszystko jedno czy gra wypożyczony z Sosnowca czy Ukrainiec. Jaka to różnica dla Odry jeśli reprezentują ten sam poziom ? Mam się martwić o całą polską piłkę w sytuacji, gdy w ekstraklasie gra po 8 zagranicznych zawodników ? Ja martwię się Odrą i nie widzę żadnej przyczyny dla której ma być jakaś segregacja rasowa. Polacy niestety nie są lepsi od Ukraińców, a tylko w takim przypadku byłby dla mnie problem.
grot
UczestnikW dotychczasowych 2 meczach, które widziałem to Ukraińcy nie obniżali poziomu zespołu bo wszyscy grają słabo. Nawet chwalony przeze mnie wcześniej Zdunek tym razem zawalił co najmniej 2 dobre sytuacje. Nie widzę żadnego zawodnika wyróżniającego się na tle zespołu, dlatego dyskusja czy ma grać 3 czy 5 Ukraińców nie ma sensu bo i tak nie poprawi to gry zespołu. Ja szczerze mówiąc bardziej jestem zaskoczony ustawieniem zespołu i kompletnym brakiem koncepcji gry, a tego spodziewałem się po tak doświadczonym trenerze jak Trzeciak. Moim zdaniem nie wniósł na razie nic pozytywnego do gry drużyny. Może to przyjdzie jeszcze z czasem.
- Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 lata, 8 miesięcy temu przez
grot.
grot
UczestnikJa nie napisałem aż tak ostro, a i tak mi się dostało na forum. Prawda piłkarska wczoraj była bolesna, brak umiejętności widoczny, ale brak walki był też niestety widoczny. Mam nadzieję, że trener to bractwo postawi do pionu. Może czas odstawić niektórych.
grot
UczestnikTeett nie napisałem o meczu z Goczałkowicami bo go nie widziałem, to co miałem napisać ? Jeśli jeszcze nie zauważyłeś to piszę o prawie każdym meczu, który oglądam i nie będę wymyślał bajek, aby Ciebie zadowolić na temat meczów, których nie widziałem. A z tego co pisali ludzie co ten mecz widzieli to zachwyceni nie byli, zresztą taki był też komentarz trenera po tym meczu.
grot
UczestnikPo sparingach kilka osób przekonywało tu na forum, że nowi zawodnicy prezentują zupełnie inną, wyższą jakość niż Ci co grali wiosną. Sprowadziliśmy cały tabun Ukraińców z wyższych lig i miało nam to zapewnić nową jakość. Po obejrzeniu dwóch meczów u siebie ja tu żadnej jakości nie widzę. Gra zupełnie niczym nie różni się od tej wiosną. Kilka akcji na mecz, a poza tym festiwal pomyłek i nieudolności indywidualnej zawodników. Już nie pastwię się nad zawodnikiem, który przewrócił się na piłce choć trochę przypominało to mecz drużyn zakładowych, ale praktycznie żaden nasz zawodnik nie jest w stanie ani szybkościowo ani zwodem przejść nawet jednego rywala. Bramkarz Warty nawet się chyba nie spocił w tym meczu bo wszystkie nasze strzały lądowały nad albo obok bramki. Marzenia o miejscu w czołówce ligi musimy odłożyć na przyszły sezon, ja bardziej spoglądałbym na dół tabeli.
Ostatnie 10 minut to już była prawdziwa katorga, a Gorzowianie bawili się z nami jak z dziećmi.
Nasi wierni kibice też zrobili sobie wolne, widocznie oglądali mecz na youtube. Może doping pomógłby w tym meczu tak jak pomógł z Pniówkiem, ale jak widać tylko “dziadki” takie jak ja, mają czas chodzić na mecze.
Ogólnie bardzo smutna środa.grot
UczestnikZgadzam się z Tobą, transmisje powinny być płatne jak w zeszłym sezonie.
grot
UczestnikAngelo marzenia o młodych zdolnych, którzy co rok trafiają do Odry na razie są w sferze baśni. Ci młodzi, którzy by przyszli jeśli tylko zagrają 3, 4 dobre mecze to odejdą albo z powrotem do macierzystego klubu albo ligę wyżej. Nasze płace nie są w stanie nikogo tu zatrzymać. Mamy takich graczy i myślę, że nie ma dalszego sensu bujanie w obłokach. Zobaczymy jak zagramy jutro.
grot
UczestnikAle Popczyk też byłby tylko na chwilę więc czy to będzie ktoś z Ukrainy czy z Sosnowca nie ma żadnego znaczenia.
- Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 lata, 8 miesięcy temu przez
- AutorWpisy



