Mecze Odry w rozgrywkach III ligi

Oglądasz 15 wpisów - 751 z 765 (wszystkich: 1,075)
  • Autor
    Wpisy
  • #24054
    Angelo
    Uczestnik

    Zdunek jak narazie to gra same ogony to jak ma pokazać co potrafi a mimo to dzięki niemu i Gałeckiego mamy remis z Pniowkiem. Miejsce Kalisza jest tam gdzie Rycki w 4 lidze i nigdy nie uważałem że oni dwaj nadają się do gry w 3 lidze zresztą tak samo jak Klosek. Tak samo jak zawsze pisałem że 3 Ukraincow to max co powinni tu grać a na pewno większym zyskiem dla klubu byli by kolejni 3 Polacy niż 6 Ukraińców. Nigdzie nie napisałem że powinni grać tylko młodzi Polacy bo najpierw trzeba ich w klubie mieć tylko Ukrainiec musi być lepszy o klasę aby grać za Polaka a tego tu obecnie na pewno nie ma i oparcie drużyny na Ukraińcach jak narazie niczego dobrego nie wnosi do naszej gry, a dodatkowo już pojawiają się pierwsze zgrzyty z nimi, co niczego dobrego nie wróży.

    #24055
    Don C.
    Uczestnik

    @kibic01- w temacie jak grają kopacze wypowiadam się bardzo mało bo dla mnie piłkarze to byli w poprzednie święto w poniedziałek.Na starych forach 20 lat temu nawet po remisie u siebie z Belchatowem była jazda. To teraz ludzie mają być cicho?Słyszałem co mówili ludzie w trakcie meczu i przy wyjściu ze stadionu.To że pół drużyny jest z ukr to farsa co też potwierdził tu Angelo który na kopaczo-biegaczach się zna. @Teett- nie musisz czytać tylko wtedy oddalisz się od prawdy. Bo to co pisze jest zawsze sprawdzone czy zasłyszane od tzw kumatych ludzi . Nie wymyślone.

    #24058
    Kibic01
    Uczestnik

    Ale odklejony gość

    #24062
    grot
    Uczestnik

    W dotychczasowych 2 meczach, które widziałem to Ukraińcy nie obniżali poziomu zespołu bo wszyscy grają słabo. Nawet chwalony przeze mnie wcześniej Zdunek tym razem zawalił co najmniej 2 dobre sytuacje. Nie widzę żadnego zawodnika wyróżniającego się na tle zespołu, dlatego dyskusja czy ma grać 3 czy 5 Ukraińców nie ma sensu bo i tak nie poprawi to gry zespołu. Ja szczerze mówiąc bardziej jestem zaskoczony ustawieniem zespołu i kompletnym brakiem koncepcji gry, a tego spodziewałem się po tak doświadczonym trenerze jak Trzeciak. Moim zdaniem nie wniósł na razie nic pozytywnego do gry drużyny. Może to przyjdzie jeszcze z czasem.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 5 months, 2 weeks temu przez grot.
    #24072
    Angelo
    Uczestnik

    Grot Jeżeli nie są lepsi od naszych to jak najbardziej powinni siedzieć na ławce, bo zawodnik z zagranicy ma być znacząco lepszy od Polaka, wtedy jest sens aby grał, bo inaczej tylko blokuje rozwój rodzimych piłkarzy. Wg. tego co pokazali tylko bramkarz zasługuje na grę od 1 minuty i może z powodu braku konkurencji na swojej pozycje Chepurenko, ale po przyjściu Elohana, już będzie miał konkurencje. Reszta prezentuje taki sam poziom jak nasi gracze i to miejsce muszą sobie dopiero wywalczyć i udowodnić na boisku że są znacząco lepsi od Polaków. Inaczej będzie to tylko posuło atmosferę w druzynie, że o grze decydują układy i długość podpisanego kontraktu a nie aktualna forma sportowa.

    #24074
    grot
    Uczestnik

    Mnie jest wszystko jedno czy gra wypożyczony z Sosnowca czy Ukrainiec. Jaka to różnica dla Odry jeśli reprezentują ten sam poziom ? Mam się martwić o całą polską piłkę w sytuacji, gdy w ekstraklasie gra po 8 zagranicznych zawodników ? Ja martwię się Odrą i nie widzę żadnej przyczyny dla której ma być jakaś segregacja rasowa. Polacy niestety nie są lepsi od Ukraińców, a tylko w takim przypadku byłby dla mnie problem.

    #24082
    OWGlozyny
    Uczestnik

    Laga do przodu i strata i tak cały mecz co mecz. Nie widać wcale ręki trenera i jakiejś jakości w grze.

    #24083
    grot
    Uczestnik

    OWGlożyny pisałem to już po poprzednim meczu, że w ogóle nie ma w tej grze żadnej myśli taktycznej. I jestem tym coraz bardziej zdziwiony bo wydawało się, że mamy doświadczonego trenera, więc albo ten trener nie jest wcale taki dobry albo zawodnicy zupełnie nie realizują jego wytycznych.
    Co do dzisiejszej gry to znowu posypią się na mnie gromy, ale uważam, że zagraliśmy kolejny słaby mecz. W pierwszej połowie jeszcze próbowaliśmy coś grać, druga połowa to już tylko bezmyślne wykopywanie piłki i obrona „Częstochowy” dziesiątką zawodników. Na szczęście dostaliśmy w meczu dwa prezenty jeden od zawodnika Rekordu dla Kuczery i drugi od sędziego, który nie podyktował karnego w ostatniej minucie.
    Niestety nie widzę żadnej poprawy gry, choć oczywiście wynik remisowy jest dobry. Powiedzmy sobie szczerze, nie walczymy w tej lidze o nic więc powinniśmy oczekiwać przynajmniej zalążków akcji. Być może to za mało czasu dla tej drużyny i trzeba jeszcze poczekać. Ja nie oczekuję spektakularnych wyników, ale pracy od podstaw i żeby było na co popatrzeć, szczególnie na własnym boisku.

    #24084
    Angelo
    Uczestnik

    Cenny punkt na bardzo trudnym terenie a co do gry to Polonia tydzień temu zagrała tam finezyjny futbol i poległa z kretesem. Kilka roszad w składzie pokazało że chyba jedni zasługują na grę w wyjściowym składzie gdzie taki Kruppa przerwał multum groźnych sytuacji przeciwnika ale przy 2 golu był nieco spóźniony za napastnikiem, ale mimo to obrona dzisiaj zagrała dobrze bo sytuacji golowych mimo momentami sporej przewagi Rekord prawie nie stwarzał, bo zawsze był na posterunku ktoś z trójki środkowych obrońców. Jedynie co martwi w kolejnym meczu to postawa prawego wahadła obojętnie czy gra tam Kovernyk czy Wenglorz jest katastrofa.Akcji prawą strona groźnych nie ma praktycznie wcale a dzisiejszy karny dla Rekordu rozpoczął się od straty piłki przez Kovernyka, który mając ja pod kontrolą mógł zrobić wszystko a tak kombinował że ja stracił poszło podanie w pole karne. Dziwi mnie też dlaczego nasz nowy zawodnik Karpenko nie został zmieniony jak było widać że od 60 minuty nie ma już sił do biegania i gra na oparach.Ogolnie jednak ten punkt każdy z nas przed meczem brałby w ciemno.

    #24085
    grot
    Uczestnik

    Angelo to ja mam jednak inne zdanie. Wolałbym nawet przegrać mecz, ale po dobrej grze niż dopisywać punkt po wykopywaniu piłek. Chciałbym na przykład abyśmy zagrali taki mecz jak Pniówek na naszym boisku. I nie mam takiego wrażenia jak Ty, że te zmiany w porównaniu z poprzednim meczem wprowadziły jakieś duże pozytywne zmiany. Ponownie jestem na przykład zawiedziony grą Zdunka, to nie jest ten sam zawodnik co w poprzednim sezonie.

    #24086
    Teett
    Uczestnik

    Pozwolę sobie przypomnieć, jakby ktoś zapomniał: to jest czwarty poziom polskiej piłki kopanej, gdzie pomału w kategoriach sukcesu rozpatrujemy dalszy udział dwóch polskich drużyn w lidze konferencji w połowie sierpnia…

    Po drugie – myślicie, że w tej lidze kibice jakiejkolwiek drużyny wracają do domu po meczach zdumieni (pozytywnie) grą swoich zawodników? Odpowiem: nie! Może jakiejś drużynie uda się zagrac jeden megamecz, ale ogólnie to jest taka wlasnie kOPANINA ! Zresztą – oglądaliśmy dzisiaj w zielony h koszulkach najprawdopodobniej jedna z trzech najlepszych drużyn tej ligi. Grali tak zajebiscie ?!!

    Czy ktokolwiek z Was ogląda czasami mecze 2 ligi polskiej ? Bo na 9 z 10 meczów pokazywanych w tv nie da się patrzec !

    Dalej: pierwszą ligę czasami oglądacie? Żeby daleko nie wybiegać, mecze Tychów, Katowic czy Sosnowca ? Wy wiecie jak te mecze wyglądają? W większości jedna wielka kopanina.

    To, jak odbieracie grę naszych zawodników w dużej mierze uzależnione jest od Waszych OCZEKIWAŃ ! Przemyślcie to co poniektórzy, bo jeśli po zremisowanym meczu w Bielsku z Rekordem jesteście niezadowoleni, to mam dla Was smutną informację: ta runda, i następna i jeszcze pewnie następna i następna- jeśli jakiś szejk nie przejmie Odry – będą przy dobrych wiatrach tak wyglądać. Takie po prostu zawodnicy na tym poziomie mają umiejętności.
    Chyba, że osoby które teraz wykładają pieniądze na nasz klub oraz ludzie z miasta, którzy tak pozytywnie nas zaskoczyli w tym roku – przestaną finansować nasz klub – wtedy pozostaną nam wesołe mecze w 8 lidze mistrzów.

    Na sam koniec: jestem zdania, iż aby od kogos czegos oczekiwac, powinno się zacząć od siebie. A teraz spójrzcie jeszcze raz na trybuny i ilość widzów na środowym meczu z Warta.

    Dziękuję za uwagę, miłego wieczoru wszystkim kibicom 🔵🔴💪

    #24087
    Angelo
    Uczestnik

    Gdyby nie ta porażka z Warta to wszystko było by w jak najlepszym porządku 8 punktów w 4 meczach, nikt by na nic nie psioczył nawet na grę a jak komuś się marzy oglądać bardzo dobry futbol to proponuje włączyć w tym czasie tv i oglądać ligę angielska lub ewentualnie bundesligę ,bo te dwie ligi grają w tym samym czasie, bo jak napisał Teett w tej lidze tak wygląda poziom i nawet jak widać gwiazdy z Ukrainy tego nie umieją zmienić. Rekord jeden z kandydatów do awansu mimo sporej przewagi tylko bił głowa w mur, bo nasza formacja obronna oparta tylko na Polakach zagrała dzisiaj bardzo dobry mecz.

    Grot wiesz jaka jest nominalna pozycja Zdunka? 8 ewentualnie 6 czyli tam gdzie grają wybijający na pałę do przodu Tsybulenko i Krężelok, a on jest ustawiany jak podwieszona 10 pozycja na której nigdy wcześniej nie grał. Jego atutem jest rozgrywanie piłki i prostopadłe podania w środkowej strefie boiska do zawodników będących z przodu, a nie latanie za napastnikiem i za te piłki bite na pałę do przodu można mieć pretensje tylko do naszej dwójki rozgrywających czyli Tsybulnyka i Krężeloka, a nie do Zdunka .Jak go trener postawi na jego nominalnej pozycji wtedy możemy go podsumować, czy cos grał, czy tez tylko wybijał piłki do przodu na pałę. W meczu z Pniówkiem wszedł właśnie na pozycje nr 8 a Gałecki na pozycje nr 6 i od tego momentu nasza gra wyglądała zupełnie inaczej, czego efektem były zdobyte 2 bramki ,które dały nam remis.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 5 months, 2 weeks temu przez Angelo.
    #24089
    Greg
    Uczestnik

    Teett – jeżeli patrzylibyśmy na piłkę nożną tylko pod kątem własnych wrażeń, to polskiej piłki w ogóle nie powinno się oglądać.

    Dwa tygodnie temu oglądałem najpierw znakomitą grę Bayernu w wygranym 1:6 meczu z Eintrachtem. Dzień później oglądałem Odrę z Pniówkiem. Gdy się przyzwyczaisz za bardzo do oglądania najlepszych drużyn świata, to oglądanie jakiejkolwiek polskiej ligi może boleć.

    I biorąc pod uwagę to porównanie, to nigdy bym nie napisał, że Polonia Bytom grała finezyjnie jak to określił Angelo.

    Finezyjnie gra Musiala, Mane czy Davies, bo to są piłkarscy artyści, których z ogromną przyjemnością się ogląda.

    Oglądając polską piłkę ligową ciężko odczuwać jakąkolwiek przyjemność.

    Z przyjemnością oglądałem Odrę chyba tylko w pierwszym sezonie w Ekstraklasie i w sezonie 2001/2002 gdy zimą Odra była na szczycie. Jak na polskie warunki, to Odra miała wtedy naprawdę mocny zespół.

    Dzisiaj wiem z czym się wiążę oglądanie trzeciej ligi polskiej. Nie oglądam tego, bo oczekuję meczy, które będą mnie zachwycać. Na to w ogóle nie liczę. Odrę oglądam tylko z sympatii i przywiązania do tego klubu.

    #24090
    Tony
    Uczestnik

    Na pewno możemy się cieszyć z remisu z czołową drużyną ligi. Obie drużyny grały na bardzo równym poziomie co odzwierciedla wynik. Szkoda straty drugiego gola, którego mogło nie być gdyby nie większa czujność obrony, która mimo wszystko dziś wypadła dobrze. Dzięki niej Rekord miał problem stwarzać groźne sytuacje oraz ciężko mu było dojść do naszego pola karnego.
    Co do stylu gry to nie jest on aż taki najgorszy. Trzeba wziąć pod uwagę, że polska piłka klubowa nie jest zbyt dobra a mecze Odry wcale nie odbiegają stylem od chociażby 1 Ligi. Dzisiejszy mecz był znacznie lepszy niż ten z Wartą, ale rewelacyjny też nie jest i trzeba kilka aspektów poprawić. Być może drużyna potrzebuje jeszcze trochę czasu na zgranie się.

    #24091
    grot
    Uczestnik

    Teett jeśli do mnie pijesz to chciałem Cię poinformować, że byłem na meczu z Wartą tak jak na wszystkich meczach u siebie w tym roku oprócz jednego. Co ma wynik meczu do oceniania jakości gry ? Lech ostatnio wygrał 2-0 w pucharach i wszyscy nie pozostawili na nich suchej nitki. Mogliśmy dziś dzięki szczęściu i sędziemu nawet wygrać, i co z tego ? Wtedy już gra stałaby się piękna ? Powtórzę raz jeszcze, nie oczekuję cudów, chciałbym żebyśmy zagrali jeden mecz taki jak Pniówek u nas. Wtedy nawet po porażce pochwalę naszych za grę. Na razie obejrzałem 3 mecze, z czego w dwóch byliśmy wyraźnie słabsi, a w jednym spotkały się 2 słabo grające drużyny. Nie, nie oglądam meczów 2 ligi bo po co ? Czy uważasz, że zbyt wygórowanym żądaniem na 3 ligę jest przeprowadzenie w ciągu 90 minut 5,6 składnych akcji ? Jeśli uważasz, że tak to jednocześnie nie uskarżaj się na to, że ludzie nie chcą tracić 2 godzin na oglądanie takiego „widowiska” i będzie ich coraz mniej.
    Angelo krytykujesz Rekord, ale już nie dopowiedziałeś, że przez 3/4 meczu próbowali oni konstruować akcje a my staliśmy 20 metrów od swojej bramki, a jak już ją zdobyliśmy na chwilę to w 90 procentach kończyło się to wykopem piłki na połowę przeciwnika. Co do obrony to jednak druga stracona bramka to ewidentny błąd skoro piłka leciała 40 metrów i dostał ją na głowę niepilnowany napastnik.
    Co do Zdunka, tak nie grał na swojej i to Go faktycznie usprawiedliwia.

Oglądasz 15 wpisów - 751 z 765 (wszystkich: 1,075)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.