Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Angelo
UczestnikFortuna nic nie pokręciłeś. Słyszałem, że są podobno jacyś chętni na nabycie tych udziałów, czy wszystkich czy tylko część z tego nie wiem. Czy uda się te udziały odzyskać za symboliczna złotówkę też bardzo w to wątpię, ale na ten moment chętni są, a nie ma im co zaoferować tak to wygląda.
Myślę że klub powinien się jakoś dodatkowo zabezpieczyć, aby ta miesięczna składka była obowiązkowa a nie dobrowolna, bo na co udziałowcy którzy póżniej i tak nie będą chcieli co miesiąc płacić tyle ile powinni.Angelo
UczestnikTa co miesięczna składka to jest tylko dobrowolne zobowiązanie, bez możliwości prawnego wyegzekwowania tego. Około 10% udziałów ciągle jest w rękach osób które tu były w minionych latach jakoś powiązane z klubem i one oczywiści tez nic z tego tytułu nie wpłacają.
Angelo
UczestnikNawet w tym wywiadzie w Nowinach Prezes wspomniał o możliwym odejściu dwóch największych udziałowców z których Pan Dzierżęga już to zrobił wraz z odejściem byłego Prezesa ale ciągle posiada 25% udziałów, a w czwartek zrezygnował Pan Rek. Tak że sytuacja finansowa klubu robi się obecnie bardzo nie wesoła. Aby doszli jacyś nowi udziałowcy normalnie muszą odkupić od tych dwóch osób ich udziały a to jest razem ponad 40% i dlatego Prezes apeluje aby to odsprzedali za symboliczną złotówkę, bo normalna cena za jaką klub to sprzedawał to było 2 tyś zł za 1% udziałów.
Angelo
UczestnikSytuacja nie jest za wesoła. W czwartek z inwestowania w Odrze wycofał się podobno definitywnie kolejny udziałowiec o odejsciu którego, mówiło się już od jakiegoś czasu.
Nowy rok zaczyna się dla nas raczej nie ciekawie.Angelo
UczestnikNasi obecni udziałowcy tego klubu nie wyprowadza na prosta nie ma na to szans. Pan Rek wiadomo dla niego Turza się liczy najbardziej, tu tylko pomaga ale na pewno nie Odra jest w jego sercu. Drugi nasz udziałowiec Pan Kozielski to jeszcze na tym wszystkim zarabia czy gramy w 3 lidze czy w 4 wszystko jedno, byle miasto i klub płacą za korzystanie z bazy treningowej na Gosława. Z tych większych udziałowców pozostał Pan Tatarczyk ,jemu myślę że akurat na Odrze zależy, ale sam nie da rady .Był jeszcze jeden ten największy ale odszedł z klubu z starym prezesem i pozostali mali drobni, i to wszystko na co klub może liczyć obecnie, a to stanowczo za mało aby o czymś myśleć i kolega @grot ma racje nas po prostu na tą 3 ligę nie stać a brak w regionie kogoś kto by mógł to wszystko wyprowadzić na prostą.
Angelo
UczestnikJa też myślę że powinno się z tym w końcu zrobić w kraju porządek. Miasta pompują miliony w marnej jakości polski futbol, gdzie zamiast za te pieniądze głównie szkolić młodzież to kluby w większości póżniej sprowadzają za to marnej jakości szrut z zagranicy, a nasza piłka klubowa z roku na rok coraz słabsza o czym świadczą co roczne wyczyny naszych drużyn w europejskich pucharach. U nas tego lata przecież było identycznie. Klub dostał od miasta trochę więcej kasy i zaraz sprowadzono aż 6 Ukraińców którzy absolutnie poziomu drużyny nie podnieśli a kasa klubowa między innymi dzięki nim świeci teraz pustkami. W naszej sytuacji bez pieniędzy z miasta to mamy tu za chwile okręgówkę.
Pan Rek w Turzy pokazuje, że można bez pomocy miasta za swoje głownie prywatne pieniądze klub z aspiracjami 3 -ligowymi utrzymywać, ale w dużo większym Wodzisławiu takich osób niestety nie mamy.Angelo
UczestnikCo do życia ponad stan to tez można to zarzucić byłemu prezesowi który zatrudnił aż 6 Ukraińców których koszty utrzymania były dla nas stanowczo za wysokie. Klub sprzedał 70% udziałów, a z tego co słyszałem to ponad połowa pieniędzy z tego tytułu jaka powinna miesięcznie wpływać dodatkowo na konto klubowe nie wpływa, bo nie wszyscy się z tego zobowiązania wywiązują. Doliczając do tego stare długi z minionych lat o jakieś stabilizacji finansowej jak widać nie ma co tu marzyć, a na spokojna grę w 3 lidze był potrzebny budżet w wysokości min 800 tyś złoty, a przy obecnej inflacji pewnie to już może też być za mało. Trzeba jasno stwierdzić że obecnie nasza gra w 3 lidze jest stanowczo ponad stan finansowy klubu.
Sytuacja sportowa drużyny wygląda niestety znacznie gorzej niż rok temu ,bo wtedy było 10 punktów zapasu nad strefa spadkową a teraz już tam jesteśmy. Jednak uważam że obecny skład personalny drużyny jest i tak lepszy niż tego zespołu co grał tu wiosną, bo wtedy o takich piłkarzach jak Szkatuła czy Gałecki można było tylko pomarzyć, ale kadra jest na pewno obecnie bardzo wąska a meczów zostało 17 do rozegrania.Angelo
UczestnikNiestety nie ma w wypowiedzi Prezesa ani jednego zdania napawającego nadzieja na lepszą przyszlość klubu. Widocznie tu już musi tak być zawsze, że walka o przetrwanie finansowe klubu jest celem nadrzędnym, a sam wynik sportowy spada na drugi plan w myśl zasady albo się uda albo nie i taka zapowiada się nam znowu wiosna z rozpaczliwą walką o utrzymanie ligowego bytu.
Pamiętam że na święta była zapowiedziana niespodziana dla nas kibiców i chyba dzisiaj żeśmy ją dostali ,ale raczej do tych z gatunku przyjemnych nie należy.
Angelo
UczestnikAngelo
UczestnikGwoli ścisłości od lipca był tam odpowiedzialny za wszystkie transfery do klubu jak i z klubu a nie za rezerwy grające w 4 lidze.
Angelo
UczestnikDobrze napisałeś że są to wszystko osoby znane lub wcześniej pracujące tu w regionie głównie z klubami klasy okręgowej a to stanowczo za mało aby na tej podstawie coś znaczyć na szczeblu centralnym,chyba że naszymi aspiracjami jest liga okręgowa jako docelowa.
Angelo
UczestnikKowal radzić to sobie możesz żonie czy jej pasuje w tej czy innej sukience jak ją masz oczywiście, a nie mnie, bo co ja myślę na dany temat to nie twoja sprawa. Rok temu w identycznym tonie pisałeś o Stolarskim czy Targielu i do czego doprowadzili.
Ja do prezesa Marcina nie mam nic nawet sam go wielokrotnie namawiałem aby nim został jak sie wachał, co w niczym nie zmienia mojej opinii, że za sprawy sportowe w klubie powinna odpowiadać osoba mająca o tym duże pojęcie i znajomości,zresztą zanim został prezesem uważał identycznie jak ja ,bo dyskutowaliśmy o tym wielokrotnie i trzymam Prezesa za słowo że w końcu tak tu będzie.
Angelo
UczestnikSą osobami anonimowymi dla większości działaczy klubowych i agentów.Dodatkowo Odra jest kojarzona jako klub z ciągłymi problemami finansowymi i zmianami prezesów czy trenerów co pół roku. Z takim klubem naprawdę mało kto poważny chce mieć do czynienia i nie trzeba być listem gonczym poszukiwany, aby tak o Odrze obecnie myślano w światku futbolowym. Srodowisko piłkarskie w dużej mierze jest oparte na znajomościach i wzajemnym zaufaniu do siebie.Dlatego potrzebna jest w klubie osoba mająca znajomości i która jest tam znana i której mogą zaufać.
Angelo
UczestnikPełna zgoda musi być osoba godną zaufania i mająca kontakty w tym środowisku bo inaczej ani rusz z konkretnymi wzmocnieniami i czeka nas pewny spadek z którego kolejnymi latami klub się nie podniesie.
- AutorWpisy



