Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Kibic01
UczestnikJak dla mnie to oglądaliśmy drużynę jaką chcieliśmy oglądać, przynajmniej ja chciałem – przede wszystkim zaangażowaną, a co za tym idzie mądrze się przesuwającą, doskakującą do rywala, przez co wiele klarownym sytuacji Rekord nie miał, a jak miał to pomogło szczęście które też jest potrzebne. Dodatkowo Karpenko wykorzystał wcale nie 100procentową sytuację, plus skorzystaliśmy z prezentu i mamy jeden punkt z którego myślę, że i tak należy się cieszysz, mimo iż była duża szansa zgarnąć pełną pulę. Ale trzeba mieć też na uwadze że graliśmy z czołową drużyną ligii, z którą nie wiem czy zdobyliśmy już jakiś punkt w ostatnim czasie.
A to że wszystkim się nie dogodzi to wiadomo, przed meczem tak jak piszecie to punkt brany byłby w ciemno, teraz niedosyt i chciałoby się trzech, mam wrażenie że jakby były 3 (zakładając brak bramki na 2-2) to chcielibyśmy ładnej gry i dominacji nad rywalem. Myślę że warto docenić że drużyna pokazała charakter i zdobyła punkt na bardzo ciężkim terenie.Kibic01
UczestnikAle odklejony gość
Kibic01
UczestnikAngelo czyli uważasz jednym słowem że Trzeciak jest nieobiektywny i Ukraińcy nie grają dlatego że się prezentują lepiej od naszych?
Jakoś Kovernyk nie gra w pierwszym składzie w miejsce Wenglorza, Tsybulnych mecz z Goczałkowicami zaczał na ławce. Czy akurat ten Zdunek w ostatnim meczu coś pokazał pozytywnego?Kibic01
UczestnikPo prostu uważam że w okresie trwania ligi i tak to nic nie zmieni narzekanie na to że są Ukraińcami, taki mamy zespół i rundę albo sezon już tak będziemy grać. Wolałbym poczytać coś w stylu że są słabi bo:
– Protsychyn bywa rozkojarzony i nie skupiony na meczu , szczególnie przy wyprowadzeniu piłki
– Czepurnenko jest za mało mobilnym zawodnikiem
– Tsybulnyk za mało daję w środku pola w stosunku do oczekiwańNiż czytać że są Ukraińcami to są łamagami. Hejt a krytyka to mimo wszystko dwie całkiem różne rzeczy. Nienawidzę obrażenia w internecie jak pięciolatki i będę za każdym razem to tutaj krytykować.
Kibic01
UczestnikDon C , czyli rozumiem, że plan jest taki że gnoimy tutaj piłkarzy, potem ktoś im na odprawie da znać, żeby sobie poczytali (więc najlepiej jeszcze w drugiej wersji językowej umieścić wpis) i wtedy to ich zmotywuje i zaczną grać lepiej. Sprytny plan, nie powiem.
A ja mam plan B jakby tamten nie wypalił, może warto zacząć chodzić na mecze i dopingować zawodników podczas spotkań i tym ich zmotywować. Bo na meczu legend potrafi być dużo osób, na turnieju Fabsa nagle się okazuje że Odra ma dużo kibiców, jak gdzieś pośpiewać, że czy wygrywasz czy nie to ludzi pełno, ale jak już przychodzi do meczu to jakby wszyscy zajęci, jakby cisza w młynie. Może tutaj warto wziąć przykład z PB, zobaczyć ile tam ludzi chodzi na mecze, ilu z nich jeździ za drużyną na wyjazdy.A propo tej napinki na Ukraińców i wyzywanie ich od łamag… Rozumiem, że to tylko ze względu na to że są Ukraińcami tak? Bo w pierwszym składzie gra ich 4, gdzie uważam że do Onopko raczej ciężko mieć pretensje, więc zostaje trzech plus 7 polaków i oni grają super tak? Rozumiem, że można mieć pretensje że Protsychyn nie przypilnował przy bramce, że Czepurnenko może jest za bardzo statycznym zawodnikiem, ale to są nasi zawodnicy, to krytykujmy ich a nie obrażajmy.
Kibic01
UczestnikTeett – mam wrażenie że akurat Wenglorz swoje najlepsze mecze w zeszłym sezonie zaczął rozgrywać za Wieczorka po zmianie ustawienia, gdzie grał jako wahadłowy i wydawało się, że pozycja idealnie skrojona pod niego. Osobiście dalej tak uważam, nawet w meczu z Pniówkiem bardzo fajnie się podłączał, brakowało mu tylko ostatniego podania.
Mecz bardzo słaby z naszej strony, tracimy bramkę po wcale nie najgroźniejszej akcji rywali, sami nie potrafimy nic sensownego w ataku zbudować.Kibic01
UczestnikSzkoda że ten Kłosek co wszedł w 61 minucie to nie ten nasz.
Kibic01
UczestnikNa pewno jakieś błędy w grze by szło znaleźć ale od tego jest trener, a my jako kibice powinniśmy się cieszyć z 3 pkt i z progresu drużyny. Wyglądało to lepiej, szczególnie w obronie, w porównaniu do poprzedniego spotkania. Ale myślę że nie wzięło się to znikąd tylko raz ze zmian personalnych a dwa związanych z tym zmian taktycznych. Wcześniej z Mociakiem jak półlewym obrońcą, mieliśmy dwóch ofensywnie usposobnionych wahadłowych. Raz fajnie, bo czy to Wenglorz czy Szkatuła często pojawiali się pod bramką rywali, natomiast dużo zmarnowanych takich wejść a do tego mnożące się błędy w obronie. W meczu z LKS zagraliśmy już tak że jeden wahadłowy się podłączać ofensywnie, stąd w pierwszej połowie Flak częściej gościł pod bramką rywala, a Wenglorz odpowiedzialny był za defensywę, w drugiej połowie po wejściu Mociaka to się odwróciło.
Jakbym miał prorokować skład na jutrzejszy mecz, to myśle że może to być zbliżone do 11stki z drugiej połowy, z Mociakiem jako wahadłowym, bo tam lepiej wyglądał, plus w porównaniu do Flaka gra lewą nogą. Wygląda na to że skład się raczej domyka i może ciężko z kolejnymi młodzieżowcami więc pewnie do końca rundy cześciej będziemy widzieć zmianę Fojcika za Kuczerę. Plus taki, że jest dodatkowy napastnik, to może nie zawsze będziemy zmuszeni kończyć mecz z Kaliszem na szpicy, jak nam pokopią Kuczerę.
Kibic01
UczestnikOj Angelo sam w trakcie sparingów byłeś zachwycony jakich to Ukraińców nie mamy, gdzie to nie grali. A teraz się robisz taki team Zdunek i go tu będziesz wspominać w każdym poście, niczym don C kustosza. To chyba od trenera zależy kogo będzie wystawiać, na podstawie tego co prezentuj. Jeśli Zdunek będzie lepszy od kogoś to prawdopodobnie za niego zagra i tyle.
Kibic01
UczestnikZostaje ufać, że jednak trener Trzeciak jest bardziej doświadczony od nas wszystkich tu razem wziętych i wie co robi. Pewnie widzi na boisku trochę więcej niż każdy z trenerów siędzących na trybunach. Tak czy siak że w środku pola mamy taką konkurencję że każdy jest głodny gry i obija się o pierwszą 11stkę co później pozwala na gonienie wyniku, tak jak to miało miejsce w sobotę.
Kibic01
UczestnikJak dla mnie w tej chwili do pełni szczęścia przydałby się nam dodatkowy młodzieżowiec, napastnik. Co pokazała końcówka meczu gdzie do ataku wszedł Kruppa. Dodatkowo w taki sposób kasowali Kuczerę w końcówcę że trzeba mieć tylko nadzieję że się wykuruje do następnego meczu, bo gdybyśmy tylko mieli jeszcze jedną zmianę w zapasie to na ostatnie minuty zobaczylibyśmy Kłoska na boisku i grali bez napastnika, za to z masą obrońców na boisku.
Co do Zdunka i Gałeckiego to uważam że po prostu dobrze spełnili swoją rolę, daleki jestem do wstawiania ich od razu do pierwszego składu, bo niekoniecznie jestem przekonany że wchodząc w tym meczu od pierwszej minuty by nagle zmienili obraz gry, ale kto wie.Kibic01
UczestnikZdziwił mnie trochę ten komentarz od Grega, osobiście byłem na meczu ale później sobie odtworzyłem powtórki bramek, żeby je obejrzeć właśnie licząć na takie emocje przekazywane przez komentatora. Wcześniej oglądając mecz na slaskie.tv to jedynym ich plusem było to że po prostu były. Komentarz jeśli już był to totalnie nie oddawał emocji, bardziej mi się wydawało że koleś robi to od niechcenia. Ale mniejsza z tym, dla mnie oso”iscie to wielki plus z stronniczym komentarzem, w końcu te mecze są przeznaczone dla kibiców Odry głównie. Plus teraz mamy szansę na profesjonalne skróty, wywiady po meczu, wcześniej dostawaliśmy zlepek paru akcji zrobiony w pięć minut. Na prawdę nie rozumiem, jak można jeszcze narzekać, a chciałbym zaznaczyć że nawet jak ktoś ma taką ochotę to ten wątek z założenia na to nie pasuje.
Kibic01
UczestnikW końcu pozytywne wiadomości, przy takim składzie faktycznie możemy być czarnym koniem tego sezonu. Nie mówię o awansie ale pierwsza 6 może być nasza. Jeśli nasza gra będzie wygląda jak w sparingach to myślę że mamy szansę aby po pierwszej rundzie sobie zagwarantować utrzymanie.
Z łączy nas piłka wynika że mamy 19 zawodników zgłoszonych gdzie po za 4 (Kłosek, B.Krzyżok, Przygoda, Kuszka) reszta prezentuje spokojnie 3 ligowy poziom. To brzmi jak silna kadra. W porównaniu do poprzedniej rundy to spore zaskoczenie, ale zweryfikuje wszystko boisko.
Kibic01
UczestnikZe Skarbu Kibica wychodzi że Borek oraz Tarka przeszli do Zagłebia Sosnowiec.
- AutorWpisy