Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Greg
UczestnikI coraz bardziej wygląda na to, że te 37 punktów jednak nie wystarczy. Dziewięć punktów jeszcze musi być zdobyte, bo inaczej będzie kiepsko.
Pomimo porażki dzisiejszy mecz jest mimo wszystko pozytywnym sygnałem i daje realną nadzieję, że te 40 punktów zostanie zdobyte.
Greg
UczestnikTylko, że oni wtedy liczyliby się z takim wynikiem i nie byłoby to zaskoczenie.
Oszczędzenie kilku zawodników sprawi, że będzie większa szansa powalczyć z Rekordem nawet o zwycięstwo. A oni dzisiaj grają ciężki mecz z Polonią Bytom.
Pewnie i tak dzisiaj Odra wyjdzie w podstawowym składzie. Uważam tylko, że celem nadrzędnym jest utrzymanie czyli w tym przypadku uzyskanie z tych dwóch meczów z silnymi rywalami możliwie jak najwięcej. Szanse w dzisiejszym meczu wydają się niewielkie, dlatego być może lepiej skupić się w większym stopniu na meczu z Rekordem.
Greg
UczestnikMyślę, że dzisiaj dobrze byłoby oszczędzić kilku zawodników z pierwszego składu na mecz z Rekordem.
Wiem, że to grozi pogromem, ale najważniejszym celem Odry jest utrzymanie, dlatego wydaje mi się, że lepiej wzmocnić się przed meczem z Rekordem, żeby tam powalczyć minimum o remis.
Mogę się mylić, ale dzisiaj jakoś nie widzę szans chociaż na remis. To nie będą Goczałkowice, które wiosną grają dużo gorzej.
Greg
UczestnikRzeczywiście Karkonosze musiałyby zdobyć jeszcze przynajmniej 16 punktów, żeby dojść do granicy 37 punktów, co jest praktycznie niemożliwe. To tylko pokazuje jak ważny był remis w spotkaniu z nimi. Gdyby wygrali, to wtedy ta tabela wyglądałaby inaczej.
Gdyby Kluczbork wygrał zaległy mecz, to wtedy z Zieloną Górą musieliby zdobyć 11 punktów, żeby dojść do poziomu 37 punktów. Biorąc pod uwagę Twoje argumenty uważam, że jednak jest to realne.
Napisałbym więc w ten sposób: 37 punktów to jest absolutne minimum, które trzeba zdobyć, żeby móc zapewnić sobie utrzymanie.
Greg
UczestnikAngelo, dalej uważasz, że 37 punktów wystarczy do utrzymania?
Wydaje mi się, że celem musi być jednak przynajmniej 40 punktów.
Greg
UczestnikObyś miał rację z tą liczbą punktów. Bazując na tym, co widzimy to ja bardziej liczę na mecze wyjazdowe.
Najważniejsze to nie przegrywać. Z tego powodu ten remis z Karkonoszami jest tak ważny. Biorąc to pod uwagę uzyskanie trzech remisów i jednego zwycięstwa jest jak najbardziej realne. A nawet sześć remisów jest tak samo realne.
Nie dzieliłbym też meczów na te z faworytami i zespołami z dołu tabeli. Na razie najlepsze mecze Odra rozegrała z zespołami z pierwszej połowy tabeli i to na wyjazdach a najsłabsze spotkania miały miejsce u siebie z drużynami walczącymi o utrzymanie.
Greg
UczestnikUważam, że bezpieczna granica to 40 punktów ponieważ zespoły z dołu są w stanie punktować a niektóre mają jeszcze zaległe mecze.
Uważam też, że 40 punktów jest do zrobienia.
Co do Borka, to Wodecki też w drugiej połowie wyglądał na zmęczonego tak jakby kondycyjnie siadał, ale to, co jest najważniejsze, to, że są to piłkarze, którzy mogą decydować o losach meczu. Mają ku temu odpowiednie umiejętności.
Greg
UczestnikOptymalny skład Odry wygląda całkiem dobrze natomiast jakiekolwiek osłabienie sprawia, że wartość zespołu mniej lub bardziej się obniża.
Dzisiejszy remis jest niezwykle ważny, bo oprócz jednego punktu pozwala utrzymać przewagę nad Karkonoszami na poziomie 11 punktów.
Oglądałem terminarz. Uważam, że dojście do poziomu minimum 40 punktów jest realne a tyle punktów powinno dać spokojne utrzymanie.
Greg
UczestnikW takim przypadku trzeba liczyć przede wszystkim na remis w najbliższym meczu tak, żeby Karkonosze nie zmniejszyły przewagi i żeby dołożyć kolejny punkt.
W przypadku Odry najważniejsze jest to, żeby nie przegrywać, bo nawet remis daje dużo i w najbliższym meczu remis też da dużo. Uważam, że dwa zwycięstwa do końca rundy są jak najbardziej możliwe, ale klucz do utrzymania to unikanie porażek z zespołami, które są niżej.
Greg
UczestnikPrzyznaję, że przed sezonem typowałem odwrotny wynik niż ten, który dzisiaj miał miejsce. Nie będę udawał, że tak nie pisałem.
Oczywiście te wzmocnienia w ostatnim momencie miały i mają duży wpływ, bo przy powrocie Zdunka całość zaczyna wyglądać (zupełnie) inaczej. Dla mnie ważny był powrót Borka i transfer Kalisza, bo ta stwarza możliwość zbudowania pomocy na dużo lepszym poziomie.
Przyznaję, że nie wierzyłem w Piejaka a dzisiaj zrobił to czego oczekuje się od napastnika. Angelo, nie wiem dlaczego piszesz Czubanie, bo o ile o Kruppie i Borku wypowiadałeś się pozytywnie, o Kaliszu neutralnie, to transfer Czubana oceniałeś negatywnie. Sam przyznaje, że tak samo podchodziłem do Piejaka chociaż pomimo jego dzisiejszego występu dalej uważam, że Chiliński jest (dużo) lepszy.
Podsumowując, mega ważna wygrana mocno podnosząca szanse dotyczące utrzymania. Nie tylko gra była bardzo dobra jak na trzecią ligę, ale także psychologicznie jest to mega ważne. Dwa zwycięstwa w ciągu kolejnych 4-5 meczach w 80% zapewniają utrzymanie.
To wysokie zwycięstwo pozwala też wizerunkowo odbić się całemu klubowi, co docelowo może też wpłynąć na pozyskanie ewentualnych nowych udziałowców. Często nie wygrywa się z Goczałkowicami w stosunku 1:5 a to zwraca uwagę.
Greg
UczestnikHenry, jak cytujesz, to może cytuj mnie w całości. Pisałem o takich wynikach w meczach z drużynami z czołówki tabeli a nie z drużynami z dołu tabeli. Warta z pewnością nie jest drużyną, która walczy o awans.
Po tych dwóch meczach, podtrzymuje też tą drugą wypowiedź. Uważam, że szansa na utrzymanie to jest maksymalnie 30%. Jedyna nadzieja w tym, że się jakoś zgrają i poprawi się nieco jakość całego zespołu.
Greg
UczestnikNikt tutaj nie pisał o laniu, ale jeżeli remis z drużyną z dołu tabeli jest obecnie czymś pozytywnym, to widocznie wymagania są niewielkie.
Oczywiście, remis jest o tyle dobry, że Warta nie przybliżyła się do Odry a jeden punkt został zdobyty, ale jeżeli cel jakim jest utrzymanie ma zostać osiągnięty, to gdzie szukać zwycięstw jak nie z drużynami z dołu tabeli?
Greg
UczestnikKowal, za rzeczy o których piszesz odpowiada bezpośrednio wiceprezes ds. marketingu. To jego działka. A czy on to robi osobiście czy komuś to zleca, to już inna kwestia.
Greg
UczestnikByła informacja o tym w poście gdzie była podana cała kadra. Osobnej informacji dotyczącej trenera rzeczywiście nie było.
Greg
UczestnikDodając do tego Zdunka i Radzewicza, to ten skład wygląda w miarę przyzwoicie. Największy brak jest w ataku po odejściu Chilińskiego.
- AutorWpisy



