Sytuacja w klubie – sprawy organizacyjne

Oglądasz 15 wpisów - 136 z 150 (wszystkich: 605)
  • Autor
    Wpisy
  • #20565
    grot
    Uczestnik

    Angelo to, że Wróbel będzie po odejściu charytatywnie wspierał Odrę to są bajki dla dzieci. Kowal słusznie pisze, jaka to będzie promocja miasta jak na 4-ligowym poziomie będziemy dostawali bęcki od każdego rywala ?

    #20566
    kowal
    Uczestnik

    Około 20-25 tysięcy na miesiąc od miasta wychodziło w poprzednim sezonie (jeśli rozdzielić całość na miesiące, gdy trwają rozgrywki) i teraz się dowiadujemy, że zawodnicy grali za kiełbasę z grilla, że muszą zrzec się zaległości, by dostać nowe kontrakty. Radni przychylni Odrze już nie chcą do tego dokładać ręki, więc należy przypuszczać, że miasto drugi raz nie da się nabrać na tzw. promocję. Tajemnicza rada nadzorcza wydała właśnie oświadczenie, że trwa audyt spółki, oczywiście nadal nie wiadomo kto tym steruje, ale pewnie w tym upatruje nadziei, że poprzez pokazanie winnego obecnej sytuacji klubu zaskarbią sobie zaufanie wśród kibiców, radnych czy władz miasta.

    #20567
    Angelo
    Uczestnik

    Dalej uważam że Pan Wróbel ma wielkie zasługi ale zrozum klubu nie stać obecnie na jego wizję drużyny i on sam też nie widzi się w roli jaką by miał teraz pełnić w klubie.Jego ambicje są znacznie większe i on sam zrezygnował z tego powodu z pracy w Odrze. Moze ty masz jakie 10 tys miesięcznie na zbyciu to pomóż jak uważasz ze to takie proste i że inni dają tylko 13 tys miesięcznie. Najprościej jest tylko narzekać będąc osoba anonimową w necie.

    #20568
    Florek
    Uczestnik

    Mogę z całą stanowczością powiedzieć, że żadnych 25 tysięcy na miesiąc klub nie dostawał od miasta w zeszłym sezonie. Zresztą przez byłego już prezesa, nie zostały na czas złożone dokumenty z rozliczeniem za pierwsze półrocze i dlatego Odra dostała kasę tylko do czerwca. A z tego co wiem to za pierwszy i drugi kwartał wpłynęło do klubu 80 tys. zł (2x 40tys), dlatego nie dziwmy się, że nie było za co płacić zawodnikom, bo same koszty organizacji meczów, zgłoszenie zawodników do ligi, zakup koszulek itd to wydatek znacznie większy niż to co wpłynęło do klubu. A od sponsorów wpływy wynosiły raptem kilka tysięcy złotych miesięcznie i to przy dobrych wiatrach, natomiast z biletów to też był śmiech na sali, bo np za mecz z Kluczborkiem to Odra była zdecydowanie na minusie względem tego co zarobiła z tego meczu. Tak więc wina jest tutaj tylko i wyłącznie po stronie głównego udziałowca w tamtym momencie i byłego już prezesa, a dyrektor Wróbel zrobił tutaj wynik grubo ponad stan, bo w pojedynkę musiał to wypracować podczas, gdy na papierze najważniejsze osoby w klubie miały to głęboko w dupie.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 9 months temu przez Florek.
    #20570
    grot
    Uczestnik

    Czyli wracamy do starych bajek, że to kibic ma dołożyć. A ja głupi myślałem, że po to wybrano zarząd, aby szukał pieniędzy.
    Nigdzie nie napisałem, że ktoś daje za mało, proszę nie przekręcaj mojej wypowiedzi. Napisałem, że te 13 tys to jest nic i jeśli resztę ma dokładać miasto to lepiej faktycznie zrezygnujmy z zabawy w piłkę w Wodzisławiu.
    Radzę poczytaj co Ty pisałeś jeszcze niedawno i nie zarzucaj innym to co sam robiłeś ostatnie miesiące. Byłeś narzekaczem nr 1 a teraz co się zmieniło ? Zadzwonił do Ciebie Prezes i już wszystko jest cudownie ? Zanim zaczniesz krytykować innych spojrzyj do lustra.

    #20571
    Starykibic
    Uczestnik

    Kibice już czekają przeszlo 10 lat na normalnośc w naszym klubie-niestety na horyzoncie brak nadziei na to-bo chyba powrotem do normalności nie można nazwać tego jak mocno ograniczona ma być kadra zawodnicza-przecież przed drużyną cała runda,kontuzje,kartki.Mimo ze jestem kibicem tego klubu od wielu lat to cieżko mi o optymizm czytając o tym co sie dzieje.Słowa Angelo o tym ze awans do 4 klasy rozgrywkowej przerósł możliwosci Odry to naprawde cios w plecy dla mnie ,gdyż widze jakie drużyny z jakich ośrodków rywalizują z nami.Szacunek dla każdego kto daje pieniadze na Odre ,ale nie liczmy na to że kibice wyprowdza klub na prosta.kibice świetnie sprawdzili sie w budowaniu klubu od C klasy-nie jesteśmy klubem z dziesiątkami tysięcy fanów-nie jest nas dużo ale zasługujemy na to żeby w końcu coś drgnęlo w pozytywnym kierunku.

    #20572
    Greg
    Uczestnik

    Grot, przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem. „Z opisu Angelo wynika, że dyrektor Wróbel odszedł dlatego, że jest fantastą i człowiekiem nie stąpającym twardo po ziemi. Ja to przynajmniej tak odbieram.”

    Gdzie tutaj widzisz moją opinię o dyrektorze Wróblu? Ja tak odebrałem relację Angelo ze wczorajszego spotkania, tzn. prawdopodobnie prezes pokazywał dyrektora Wróbla jako tego, który chce tworzyć coś większego a obecny budżet tego nie zapewnia i dlatego odchodzi. I wcale prezes nie musiał tego mówić w negatywnym kontekście.

    Zajrzyj na poprzednie strony i poczytaj moją opinię o dyrektorze Wróblu. Nic się tutaj nie zmienia. Miałem okazję odbyć z nim dłuższą rozmowę w klubie niecały rok temu. Uważam go za człowieka z ogromnym doświadczeniem wyniesionym z ligi angielskiej w tym z jednego z najlepszych klubów Europy. Myśli bardzo nowocześnie. Nie wiem czy kiedyś w Odrze pracował człowiek z tego typu doświadczeniem zdobywanym na najwyższym poziomie europejskiej piłki. Ogromna szkoda, że odchodzi, bo gdyby miał do dyspozycji w miarę przyzwoity budżet, to jestem pewny, że klub szedłby w bardzo dobrym kierunku.

    #20573
    Angelo
    Uczestnik

    Tak byłem narzekaczem nr 1 w ostatnim miesiącu ale z powodu całkowitej niewiedzy na obraz sytuacji w klubie, ale po rozmowie i wczorajszym spotkaniu z Panem Stolarskim, stwierdziłem że po miesiącu ich pracy nie można już tylko i wyłącznie wieszać na nich psy. Zresztą nawet Pan Wróbel powiedział mi ostatnio Andrzej trzeba dać im szanse i dopiero po paru miesiącach można będzie sprawdzić ich pracę w odbudowie klubu, a moje narzekanie doprowadziło do tego że doszło do wczorajszego spotkania i klub powoli zaczyna się tak jak obiecali otwierać w stronę nas kibiców. Pan Stolarski usłyszał wczoraj jak my kibice wyobrażamy sobie transparentność i za przykład podałem mu ostatnie zmiany właścicielskie w Wiśle Kraków.
    Klub nie potrzebuje teraz niepotrzebnego negatywnego rozgłosu, tylko czasu i systematycznych wpłat gotówki od udziałowców i sponsorów, nawet jak nie są one wielkie, liczone w dziesiątkach tysięcy.

    #20574
    kowal
    Uczestnik

    Florek, z tego co wiemy to umowa została podpisana bodaj 22 kwietnia i obowiązywała do 22 września, czyli 5 miesięcy, a kwota jaka miała zasilić klub to 200 tysięcy brutto, czyli pewnie 160 tysięcy na czysto (płacone w ratach). Jeśli podzielisz 160 tysięcy przez 8 miesięcy grywalnych to wychodzi właśnie 20 tysięcy na miesiąc gry. Nie wiadomo na ile były prezes zawalił sprawę z rozliczeniem, bo jak tu było już pisane był amatorem, słupem wybranym przez tajemniczego właściciela, o którym do dzisiaj nikt nic nie wie. Klubem właściwie zarządzał ex-dyrektor, który był prawą ręką tajemniczego właściciela. Kibice w końcu się wkurwili na taki stan rzeczy i przestali prowadzić doping. Myślicie, że po zaprezentowaniu maturzysty na stanowisku wiceprezesa oraz wydaniu oświadczenia przez tajemniczą radę nadzorczą to kibice, radni i władze miasta nagle odzyskają zaufanie do klubu?

    #20577
    Greg
    Uczestnik

    „Naszym głównym celem jest transparentność.” A poniżej podpisani Członkowie Rady Nadzorczej. Czy wiceprezes ds. marketingu nie czyta tego przed publikacją lub nie widzi wyraźnego zgrzytu gdzie najpierw pada deklaracja a poniżej od razu te osoby sami sobie zaprzeczając nie podpisując się z imienia i nazwiska.

    Wystarczyłoby usunąć to zdanie o transparentności i już by lepiej wyglądało. Takie pisma powinien sprawdzać wspomniany wiceprezes, ale pytanie czy on w ogóle do tego zaglądał?

    Takie wpadki nie powinny mieć miejsca, bo to są podstawowe błędy wizerunkowe.

    #20579
    Angelo
    Uczestnik

    Aby zakończyć wreszcie temat tych wielkich pieniędzy które klub otrzymał od miasta w 2021 r podam z tego co mi wiadomo, na co to poszło i jak zostało rozdysponowane

    Pieniądze z miasta przeznaczone powinny być na promocję miasta przez klub- w umowie było ponad 30 punktów do zrealizowania- i to zostało zrobione. Pieniądze trafiły do kluby pod koniec kwietnia (1 rata) a zawodnicy otrzymali wtedy pieniądze za styczeń i luty.

    Podsumowując pieniądze z miasta ok 160tyś poszły na wywiązanie się z umowy promocji miasta, na spłatę transferów gotówkowych, które były robione w okręgówce i zostały spłacone częściowo a część nadal trzeba spłacać i na same tylko zaległości względem ZUS, US poszło – ponad 50tyś.To wszystko trzeba było opłacić aby otrzymać licencję na grę w 3 lidze z PZPN.
    Reszta z tej sumy czyli około 85 tyś poszło na płace zawodników w 4 lidze i 3 lidze.

    Aby uzmysłowić jak te 85 tyś na niewiele starczyło w kosztach utrzymania drużyny, podam jeszcze dodatkowo ile było potrzebnych pieniędzy na miesięczne utrzymanie kadry zawodniczej i trenerskiej w 4 lidze jak i teraz w 3 lidze.
    W 4 lidze miesięczny koszt utrzymania drużyny i sztabu trenerskiego to było 28 tyś zł
    Teraz w 3 lidze ten sam koszt wynosił już 40 tyś zł a czołowe drużyny w lidze wydają na to min 70 tyś

    Podam jeszcze że u nas średnia płaca piłkarzy na podstawie podpisanych kontraktów miała wynosić około 1500 zł a w czołowych drużynach 3 ligi w naszej grupie jest ona na poziomie 2500 tyś zł

    Na koniec dodam jeszcze że sezon piłkarski to nie tylko czas kiedy gra liga, ale tak samo jest w to liczony i opłacany piłkarzom okres przygotowawczy do ligi zimą jak i latem, czyli pieniędzy na płace potrzeba na ponad 10 miesięcy a nie tylko na 8 jak ktoś powyżej sobie wyliczył. Wychodzi zatem że z pieniędzy miejskich średnia miesięczna to tylko trochę ponad 8 tyś jaka poszła na płace, a nie 20 jak podano powyżej co stanowi bardzo niewiele przy miesięcznych kosztach płacowych drużyny które podałem powyżej.

    #20580
    Codino18
    Uczestnik

    Ten list przedstawicieli RN do kibiców to jest śmiechu wart. Jeżeli tak ma wyglądać komunikacja klubu z kibicami to chyba lepiej gdyby w ogóle nic nie komunikowali. Kolejny raz pełno ogólników o których każdy choć trochę ogarnięty kibic Odry dobrze wie.

    Z wcześniejszego wpisu dowiedziałem się, że nasz nowy wiceprezes od marketingu jest zwolennikiem zdrowego trybu życia i pasjonatem kolarstwa. I co z tego? Co mnie to obchodzi. Już kiedyś mówiłem, że mnie interesuje skąd on się u nas wziął, kto go polecił i jakie ma osiągnięcia (rozumiem, że w tym wieku ciężko mówić o osiągnięciach więc chociaż czym przekonał kogoś kto go wybierał, jaki przedstawił plan itp.).

    Takie informacje to są przecież zwykłe rzeczy, nikt nie wymaga jakichś cudów, a brak podpisów pod ostatnim listem, brak informacji o osobach z RN i innych które rządzą w Odrze pokazuje na zewnątrz (mi jako kibicowi również), że czegoś się obawiają, a jeżeli czegoś się obawiają to chcą coś ukryć. Tak ja to odbieram i myślę, że nie tylko ja.

    Ci ludzi sami używają stwierdzenia, że „Naszym głównym celem jest transparentność”. To jak oni to rozumieją? Od kilku lat kibice domagają się transparentności, chcą wiedzieć kto jest kim i za co odpowiada. To naprawę aż tak wiele? Jako kibic jestem w stanie się pogodzić, że możemy spaść z tej ligi, że możemy przegrywać mecze po sportowej walce. Taki jest sport. Ale niech będzie uczciwie i przejrzyście.

    Nie mam pojęcia jak ludzie z Odry prowadzą rozmowy z miastem albo potencjalnymi sponsorami ale wiem, że gdybym był tym potencjalnym sponsorem i mógł sobie pozwolić na wydanie większych pieniędzy na klub to absolutnie bym tego nie zrobił (i piszę to jako kibic Odry, więc tym bardziej nie umiem sobie wyobrazić czym można przekonać kogoś kto nie czuje jakiegoś związku z Odrą). Zastanawiam się jakich argumentów używa nasz wiceprezes w takich rozmowach … o ile w ogóle w nich uczestniczy (wcale bym się nie zdziwił gdyby tak nie było).

    #20581
    bartelemi984
    Uczestnik

    Odnośnie wczorajszego spotkania Angelo chyba tylko ty wyszedłeś zadowolony bo na pewno nie wszyscy. „prezes” na 90 % pytań odpowiadał stwierdzeniami „pracujemy nad tym „jest to dopracowywane „nie mogę udzielić odpowiedzi”. NIC konkretnego się nie dowiedzieliśmy oprócz tego że jest X tajemniczych udziałowców. Zresztą czego można oczekiwać od „prezesa” jak ON wczoraj na spotkaniu dowiedział się, że min 5 % pojemności stadionu przysługuje kibicom gości, ale szalę goryczy przelało zdziwienie „prezesa” że MY nie mamy krzesełek na sektorze gości!!!nosz ku*** szanujmy się..
    Na co mamy dać „prezesowi” czas?? na nauczenie się podstawowych /trywialnych przepisów jak prowadzi się klub 3 ligowy?? Tu trzeba konkretnego człowieka a nie „słupów”…bo to już przerabialiśmy.

    #20582
    grot
    Uczestnik

    Greg masz rację nie zwróciłem uwagi, że cytowałeś Angelo.
    Co do listu „tajemniczej Rady Nadzorczej” to jest to kolejny etap tej samej gry. Wiecie było źle, ale teraz będzie … audyt, jednak niekoniecznie się dowiemy co w nim jest bo jak mówi Prezes nie wie czy go opublikuje. Całe szczęście, że opublikowano skład zarządu, bo przecież mógł on występować w maskach znanych z pewnego hiszpańskiego serialu. Wierzę, że Ci ludzie chcą dobrze, ale czy ktoś im nie może powiedzieć, że takimi działaniami osłabiają klub w negocjacjach ?
    Ten list niczego nie wyjaśnia, wręcz odwrotnie jest tylko źródłem kolejnych kpin. Czy to jest ta nowa polityka informacyjna nowego wiceprezesa ? Pod tym listem na facebooku jest wpis p. Jakubowskiego, który twierdzi, że nikt z nim nie rozmawiał a informacje czerpie z internetu. Czyli nie tylko my nic nie wiemy. Czy to też element tej „nowej polityki informacyjnej” wiceprezesa.
    Angelo może zostaniesz nowym rzecznikiem prasowym Prezesa ? Może od Ciebie się czegoś konkretnego dowiemy. Ja czekam nadal na pierwszą informację co konkretnego załatwił nowy zarząd, oprócz kilku wywiadów w prasie. Nie czekam na kolejne spotkanie, na kolejny wywiad, który niczego nie wnosi czekam na chociażby jeden KONKRET, sygnał życia. Bo to, że chcielibyśmy żeby Odra była w I lidze, żeby na trybunach było 2 tys. ludzi z prezydentem na czele, że nie jest łatwo to może powiedzieć nawet niepełnoletni kibic. Byliśmy w ostatnich latach tyle razy oszukiwani, że nie damy się już złapać na gadkę typu poprzednicy to byli źli a my jesteśmy Ci dobrzy i koniec dyskusji. Jeśli obecna sytuacja nie zmieni się do początku rundy wiosennej to przewiduję frekwencję rzędu 100-150 osób z tendencją malejącą do frekwencji jak kiedyś na meczach MKP Centrum.
    Czy wymagając NORMALNOŚCI chcemy jako kibice Odry zbyt wiele ? Wielu kibiców ma kontakty z miastem czy radnymi i mogliby pomóc, ale to z czym mamy do czynienia od kilku lat wręcz odstręcza od takich rozmów , aby nie zostać potem wyśmianym, że znowu uwierzyliśmy w kolejne obiecanki.
    Czekamy w nowym roku na pozytywne zmiany, czego życzę zarządowi, tajemniczym członkom Rady, piłkarzom, trenerom i nam kibicom.

    #20589
    Greg
    Uczestnik

    Brak kontaktu z trenerem Jakubowskim świadczy, niestety, niezbyt dobrze o prezesie.

Oglądasz 15 wpisów - 136 z 150 (wszystkich: 605)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.