Mecze Odry w rozgrywkach III ligi

Oglądasz 15 wpisów - 406 z 420 (wszystkich: 722)
  • Autor
    Wpisy
  • #21498
    kowal
    Uczestnik

    Szkoda tej sytuacji Tarki, ale jednak z gry nie zasługiwaliśmy na zwycięstwo. Bramkarz TOP, będą z niego ludzie. Trzeba coś zrobić z tym środkiem pola, bo ani rozegrania nie było, ani zbierania piłek.

    #21499
    LoslauOW
    Uczestnik
    #21500
    Kogut
    Członek

    Dobry wynik, trzeba szukać punktów z takimi rywalami. Osobiście to wierze, że Odrze uda się utrzymać, gdyż cały czas bronią 9 miejsce a sama gra w dzisiejszym meczu poza drobnymi wyjątkami była znośna. Najważniejsze będą mecze u siebie bo na Bogumińskiej spisujemy się nieźle. Widzę w postach, że mało kto docenia Warte a to przecież drużyna, która tydzień temu pokonała Polonie Bytom aż 4:2. Najbardziej martwi frekwencja, nawet dopingu nie było a cały czas mówimy o grze w III lidze nie okręgówce, gdzie był doping i to z drużynami z okolicy a nie z Gorzowa.

    #21501
    Kibic01
    Uczestnik

    Trzeba przyznać, że byliśmy zespołem słabszym jeśli chodzi o wykreowane sytuacje bramkowe. Tak na prawdę punkt możemy zawdzięczać naszemu nowemu bramkarzowi.

    Sip – myślę, że pokazał powody dla których szybko o Antkowiaku będzie można zapomnieć. Najlepszy zawodnik na boisku. Możliwe, że popełni jakiś błąd, bo wciąż młody bramkarz, ale z dużym potencjałem, ratował nam dupę w takich sytuacjach, że na prawdę szacun.

    Wenglorz – ofensywanie dobry jak zazwyczaj, choć brakowało mu kluczowego dokładnego podania, w defensywie słabo, jego stronę i Kruppy często się z łatwością przedostawała ofensywa Gorzowa.

    Kruppa/Krzyżok – patrząć na ilość sytuacja jaką miała Warta to raczej słabo cała gra obronna wygląda. Kruppa plus za bramkę.

    Niemiec – ciekawy zawodnik, fajnie wyglądał w grze do przodu do czasu jak grał na lewej obronie, a potem lewonożny zawodnik na prawej obronie hmm rzadkość

    Gać – taka nie do końca jego pozycja, ale jak dla mnie wywiązywał się w miare z obowiązków w defensywnie i nie raz rozpacznymi interwencjami blokował strzały.

    Flak – słabo bardzo słabo, jeden ze słabszych. Czekamy na Zdunka.

    Kalisz – miłe zaskoczenie, fajnie operował piłką, szybki, brakowało ostatnio podania, ale z nadziejami na następne mecze

    Borek – jeden dobry strzał, tak to parę prób dryblingu, można oczekiwać więcej

    Czuban – myśle że ma potencjał, potrafił się zastawić, zgrać piłke, zobaczymy co dalej

    Piejak – no ciężko cokolwiek napisać, nic nie pokazał

    Rezerwa:
    Żelazowski – tragedia
    Kłosek – tragedia + udział przy bramce dla rywali
    Radzewicz – nic ciekawego
    Tarka – no mógłbyć bohaterem
    Fojcik – się nie nagrał

    Z plusów – na razie nie dostajemy batów, paru zawodników daję nadzieję na lepszą gre, Warta się nie zbliżyła do nas

    Osobiście na następny mecz bym wymienił Flaka na Zdunka jak będzie zdolny do gry, Piejaka na Czubana i Tarke na skrzydło. Plus Radza do rywalizacji z Kruppa do środka a nie na lewą obronę. I jedziemy, no na razie szczęście może i nam sprzyja i oby było już tak do końca i zostało poparte ciut lepszą grą.

    #21504
    Kibic01
    Uczestnik

    I do plusów myślę że należy też doliczyć fakt że w przerwie meczu na telebimie prawdopodobnie w końcu byliśmy w stanie poznać nowych mniejszych udziałowców klubu.

    #21530
    Kibic01
    Uczestnik

    To jutro po pewne 3 punkty.
    Prosta matematyka
    Odra = Warta Gorzów (1:1)
    Warta Gorzów > Polonia Bytom (4:2)
    Polonia Bytom > LKS Goczałkowice (3:0)

    Wniosek prosty
    Odra > LKS Goczałkowice

    #21538
    Henry
    Uczestnik

    Warta jeszcze nie przegrała na wiosnę ,a kadrowo niby lepsza od nas Turza dzisiaj zalicza pół tuzina bramek no no ciekawie.

    #21540
    Henry
    Uczestnik

    „Juniorzy” ograli Goczałkowice 🙂 ,ktoś powie znowu że to był dziwny mecz 🙂

    #21541
    Uncommon Man
    Uczestnik

    I co? Żodyn nie wierzył!;)

    #21543
    Kogut
    Członek

    Świetny mecz. Pierwsza połowa to była w wykonaniu Odry miazga, Goczałkowice nie potrafiły nawet żadnej porządnej akcji przeprowadzić a Odra mogła strzelić wiecej niż 3-krotnie. W drugiej połowie gra bardziej się wyrównała ale mimo to Wodzisławianie wciąż grali dobrze. Po tym meczu widać, że Odra się rozkręca i gra coraz lepiej wbrew opinii wielu osób bo ktoś ostatnio tu pisał, że mamy najgorszą kadrę od kilku lat mimo, iż od 1 kolejki rundy wiosennej gramy conajmniej nieźle, także nie rozumiem komentarzy typu: „Odra będzie się bić o utrzymanie” albo „to będzie cud jak się utrzymamy” bo to są bzdury. Ta drużyna według mniej powinna walczyć o minimum pierwszą 10. Reasumując dajmy tej drużynie czas a efekty będzie widać gołym okiem. Osobiście to wierzyłem w zwycięstwo Oderki bo gra LKS-u jest ostatnio kiepska.

    #21544
    Angelo
    Uczestnik

    Prawdziwa metamorfozą w przeciągu tygodnia nastąpiła w naszej grze dzisiaj w Goczalkowicach, gdzie po najlepszym meczu w naszym wykonaniu w 3 lidze, została drużyna gospodarzy normalnie rozjechana. Po dzisiejszym zwycięstwie i stylu gry zaczynam wierzyć że raczej spadek nam nie będzie groził, o czym do ubiegłej niedzieli byłem niemal przekonany. Było widać jaką różnice w grze robi Zdunek w porównaniu do bardzo słabego tydzień temu Flaka. Zupelnie inaczej zaraz wyglądał nasz środek pola, a tak grającej Odry pressingiem jak to było w 1 połowie, jeszcze nigdy wcześniej nie widziałem.

    #21545
    Teett
    Uczestnik

    Kibice Odry, ktorzy tak bardzo wszystko i wszystkich krytykowalisMY – gdzie teraz jesteśMY ?
    Na to pytanie nie odpowiem, ale odpowiem, kim jesteśmy – bandą frajerów.

    Brawo drużyna

    #21546
    grot
    Uczestnik

    Jadąc do Goczałkowic liczyłem na 3,4 strzały Odry przez 90 minut. LKS grał dotychczas słabo, ale to co się stało dziś to jest dla mnie szokiem. Tak Henry to był dziwny mecz bo mogliśmy strzelić 7,8 bramek wiceliderowi na jego boisku. Ten wynik byłby dla mnie szokiem nawet jak gralibyśmy poprzednim składem. To było coś niesamowitego. LKS został zmiażdżony naszym pressingiem, co ciekawe podobnie grała Warta u nas tydzień temu.
    Dziś trzeba napisać,
    wielkie BRAWA. Tak, byłem scetykiem co do naszego składu. Jeśli powtórzymy taki mecz za tydzień to uznam, że nie znam się na piłce.

    #21547
    Angelo
    Uczestnik

    Myślę że nasza krytyka w okresie przygotowawczym chyba w jakimś stopniu, jednak zmobilizowała działaczy do wzmocnienia drużyny zawodnikami grającymi przynajmniej w 4 lidze a nie samymi juniorami, bo trzeba zauważyć że kilku zawodników którzy teraz stanowią o sile drużyny czyli Kruppa, Czuban, Kalisz czy powrót Borka, dołączyło do drużyny niemal w ostatnim momencie na 2 tygodnie przed startem ligi i jakby dzisiaj wyglądał zespół bez tych zawodników aż strach pomyśleć.
    Prawdziwa weryfikacja czy mamy już drużynę musi nastąpić teraz w kolejnych 2-3 meczach, bo gramy z drużynami znacznie słabszymi niż Goczałkowice i jeżeli tu zdobędziemy 6-7 punktów to nic nam już grozić nie będzie, po za możliwym awansem do góry w ligowej tabeli.

    #21548
    Greg
    Uczestnik

    Przyznaję, że przed sezonem typowałem odwrotny wynik niż ten, który dzisiaj miał miejsce. Nie będę udawał, że tak nie pisałem.

    Oczywiście te wzmocnienia w ostatnim momencie miały i mają duży wpływ, bo przy powrocie Zdunka całość zaczyna wyglądać (zupełnie) inaczej. Dla mnie ważny był powrót Borka i transfer Kalisza, bo ta stwarza możliwość zbudowania pomocy na dużo lepszym poziomie.

    Przyznaję, że nie wierzyłem w Piejaka a dzisiaj zrobił to czego oczekuje się od napastnika. Angelo, nie wiem dlaczego piszesz Czubanie, bo o ile o Kruppie i Borku wypowiadałeś się pozytywnie, o Kaliszu neutralnie, to transfer Czubana oceniałeś negatywnie. Sam przyznaje, że tak samo podchodziłem do Piejaka chociaż pomimo jego dzisiejszego występu dalej uważam, że Chiliński jest (dużo) lepszy.

    Podsumowując, mega ważna wygrana mocno podnosząca szanse dotyczące utrzymania. Nie tylko gra była bardzo dobra jak na trzecią ligę, ale także psychologicznie jest to mega ważne. Dwa zwycięstwa w ciągu kolejnych 4-5 meczach w 80% zapewniają utrzymanie.

    To wysokie zwycięstwo pozwala też wizerunkowo odbić się całemu klubowi, co docelowo może też wpłynąć na pozyskanie ewentualnych nowych udziałowców. Często nie wygrywa się z Goczałkowicami w stosunku 1:5 a to zwraca uwagę.

Oglądasz 15 wpisów - 406 z 420 (wszystkich: 722)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.