Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Kibic01
UczestnikDziś swoje urodziny obchodzi Wiceprezes Odry – Adrian Kuźma!
Co? To on jest jeszcze wiceprezesem??? Byłem święcie byłem przekonany że tego kolesia już dawno w klubie nie ma.
Kibic01
UczestnikPatrząc na stricte sportowy aspekt to myślę że idealnie pokazuje poziom naszej drużyny to jakich zawodników prezes nazwał liderami tej drużyny:
Roguła – 20 lat / rok w seniorskiej piłce
Ł.Gajda – 20 latTo są dzieciaki dalej uczące się grać w piłkę, jak ktoś myśli że tacy będą ciągnąc drużynę w gorszych momentach to efekty tego mamy. Oni się powinni mieć od kogo uczyć i rozwijać a kto inny brać odpowiedzialność na swoje barki, a my takich zawodników nie mamy i tu nie trzeba było tego pół roku żeby nie szło tego stwierdzić pół roku temu.
Rozumiem limity płacowe ale mam wrażenie że mamy w kadrze zawodników którzy nie wiem jakim cudem żadają jakichkolwiek pieniędzy za swoje umiejętności piłkarskie.
Pierwszy przykład Kopała – jak na poziomie IV ligowym można nie potrafić przyjąć podania, tak żeby piłka nie odskoczyła, w kolejnym meczu te same proste, techniczne błedy w ilości X.Po kolejnym wątpliwej urody widowisku zacząłem się już zastanawiać czy jednak nie ma lepszego celu na jaki mógłbym spożytkować te moje 15 zł wydawane co tydzień. I zacząłem analizować że w sumie na ilu wyjazdach w tym sezonie byłem (w poprzednich latach wyglądało to w sumie podobnie) to nigdzie nie zapłaciłem tyle co u nas i nie potrafiłem dojść do tego czemu tak jest. Czemu mamy najdroższe bilety mimo iż nie zapewniamy zupełnie niczego na wyższym poziomie niż inni. Widowisko? Nie. Stadion? Nie. Atmosfera? Nie. Zostawię retoryczne pytanie – Czy my serio już zawsze będziemy płacić dodatkowo za to że KIEDYŚ graliśmy w ekstraklasie?
Kibic01
UczestnikWydaje mi sie że można i jak masz wolne miejsca pracy takie to chętnie klub takiego sponsora przyjmie.
Kibic01
UczestnikKolejny słaby mecz z drużyną z czołówki, kolejny mecz w którym popełniamy proste błędy prezentując bramkę rywalom. Oni też wyjątkowo nam sprezentowali no ale my nie potrafimy takich rzeczy wykorzystywać. Na plus zmiana trenera w przerwie i przejście na trójkę obrońców, dzięki temu udało nam się zamknąć rywali. No ale tu koniec bo co z tego. Nie wiem czy to wizja trenera czy nieudolność samych zawodników ale naszym jednym pomysłem były wrzutki. Statystycznie jedna na 94 kończy się bramką, co samo pokazuje jak to bezsensowny pomysł. A my nie tyle grając w przewadze nie strzelamy bramki co jeszcze ją tracimy. Mało przebojowości w tych zawodnikach, mało brania gry na siebie.
Mała uwaga do komentatora. Kłosek nie mógł jeden do jeden zastąpić Wilczka bo on nigdy nie zagrał u nas na praweh obronie. W zasadzie grał tylko na lewej pomijając ostatni mecz który zagrał na środku. Do tego powiedzenie że zaskoczeniem jest Kłosek na prawej bo grał zawsze na pomocy jest też dużym nieporozumieniem zwłaszcza że w tym sezonie jak grał to tylko na prawej obronie. Dziwi takie rzeczy usłyszeć od osoby która siłą rzeczy ogląda większość meczów Odry.
Kibic01
UczestnikPierwsza bramka chyba jednak samobójcza według mnie. Nie wiem jak oficjalnie została zaliczona.
Kibic01
UczestnikPo straconej bramce pomyślałem sobie że kolejny raz wrócimy bez punktów. I przez długi czas to wyglądało zupełnie podobnie jak z Łękawicą i Ornontowicami. Szybko stracona bramka i bicie w mur. Brawo dla drużyny że tym razem ostatecznie udało się wykorzystać sytuacje i odwrócić losy meczu.
Swoją drogą ciekawe czemu przy wyborze MVP nie ma Roguły który jednak strzelil zwycięzką bramkę i zanotował asystę przy samobuju Czańca. Natomiast jest Wilczek który to zawalił przy bramce na 1:0 bo odpuścił krytego zawodnika.Kibic01
UczestnikSkończył się czas, że będzie można powiedzieć że przegraliśmy z wyżej notowaną drużyną. Na rozkładzie 13 drużyna w tabeli, nie widzę innej opcji jak wrócenie na zwycięzką ściężkę po trudnym miesiącu.
Mały plus dla trenera że po ostatnim blamażu wyszedł przed kamerę, a nie zaczęło się chowanie jak to miało miejsce za Haudera. Zobaczymy na ile będzie umiał psychicznie tych chłopaków odbudować. Po za meczem z rezerwami Podbeskidzia, nie przegraliśmy innych meczy bo byliśmy piłkarsko słabsi, tylko wg mnie w głowach. Jak tracimy pierwsi bramkę to już po nas, zaczyna się spieszenie, chaos i tylko kolejne problemy. Jeśli mnie pamięć nie myli jeszcze w tym sezonie nie udało nam się wygrać meczu (zdobyć punktu?) w meczu gdzie pierwsi traciliśmy bramkę. Mecz katastrofa za nami, trochę jednak pecha, trochę w późniejszych fragmentach zawiodły głowy, tak to już jest jak się masz drużyne w 10/11 opartą na młodzieży.Swoją drogą sporo meczów w tej rundzie zagramy przeciwko pierwszej trójce w tabeli. Kolejny mecz ze Spójnią która na ten moment wskoczyła do trójki. A w ostatnim czasie już graliśmy z zespołami które albo nadal są w pierwszej trójce, albo podczas meczów z nami były ale wypadły (ROW, Puńców).
Kibic01
UczestnikA nasz profil na Facebooku to w przerwie niczym stacje Orlenu w ostatnim czasie
Kibic01
UczestnikNiestety ale w ostatnich meczach nasza obrona dołączyła formą do ofensywy i mamy tego efekty. Szkoda słów…
Kibic01
UczestnikZ tymi stałymi fragmentami gry to też w ostatnim meczu za wielkiego zagrożenia z nich nie stwarzamy. W ostatnim meczu chyba mieliśmy sporo rzutów rożnych a nie oddaliśmy ani jednego celnego strzału. To mnie najbardziej dziwi nie tylko u nas ale w całej polskiej lidze, ten problem z dograniem piłki z rzutu rożnego w piątkę.
Kibic01
UczestnikDużo tutaj razy czepialiśmy się naszych napastkników ale ja chciałbym również zauważyć znaczny zjazd formy naszych pomocników, a w szczególności to co najbardziej zauważalne to słabsza forma Gajdy. Nasz motor napędowy z pierwszych kolejek, w ostatnich meczach już nie daje tyle jakości. Mniej wygranych pojedynków 1 na 1, mała liczba oddawanych bramek a co za tym idzie zatrzymał się jego licznik strzelonych bramek. Tak jak zwracaliśmy uwagę że Powroźnik oraz ostatnio też Krzyżok swoje jedyne bramki strzelili w jednym meczu. To idąc tym samym tropem Gajda z Rekordem strzelil hat-tricka czyli ponad połowę swoich bramek. Brakuje nie tylko jego bramek ale i przede wszystkich tego licznego zamieszania w polu karnym przeciwnika które potrafił sprawiać.
Dosyć słabo pod względem liczb wygląda również Roguła, wydawało się że poziom niżej będzie mógł być kluczowym graczem, a po za jedną bramką w pierwszym spotkaniu, liczbowo niewiele daje w dalszej części sezonu.Kibic01
UczestnikWypadałoby w najbliższym meczu pokazać że jesteśmy w stanie nawiązać walkę z czołówką i się w niej utrzymać. Mamy tylko 3 punkty przewagi nad 10 miejscem, jak nie zaczniemy znów regularnie punktować możemy skończyć rundę dużo niżej niż byśmy przypuszczali.
Kibic01
UczestnikChyba taka próba wykorzystania tego większego zainteresowania tym meczem, czyli typowo polskie zagranie żeby na wszystkim zarobić.
Jestem ciekawy jutrzejszego meczu, czy uda nam się przerwać tą zła serie bez wygranej. Przyjedzie zespół który ma w swoich szeregach brakujący element naszej układanki – Kuczere.
Kibic01
UczestnikOdnoszę wrażenie że po tym jak wskoczyliśmy na pierwsze miejsce w tabeli i zaczęło się mówić o grze o awans, co nawet podkreślił prezes w jednym z pomeczowych wywiadow, to przestaliśmy grać w piłkę. Tak jakby te młode głowy zamiast dalej cieszyć się grą a przy okazji nasze oko, nagle zapomniały wszystko co wcześniej pokazywały. Nagle setki podań do tyłu, mozolne budowanie akcji bez sytuacji podbramkowych, strzałów, mnóstwo niedokładności, no źle się na to patrzy i nie sądzę że to przez to że rywale byli wybitni. Coś się zacięło. I teraz do derbów przystępujemy w najgorszym momencie sezonu z rywalem który ma wręcz przeciwnie nastroje, obyśmy jak najszybciej wrócili na właściwe tory.
Tak na marginesie to nam zakaz wyjazdowy to na cały sezon mogli dać, przynajmniej byłaby wymówka. Szkoda tych biednych kibiców z Lędzin którzy niewiadomo czemu nie mogli nawet sobie na mecz z nami wejść. Jakiej grupy kibiców nie byli oni w stanie przyjąć.
Kibic01
UczestnikZgodzę się że nie mamy na ten moment napastnika który by strzelał bramki z niczego. Ale nie sądzę żeby dużo drużyn w lidzę takich napastników miało. A nie można też powiedzieć że mamy jakiś totalnych nieudaczników w napadzie.
Powroźnik jest na pewno przydatny w konstruowaniu akcji, w walce. Na jego minus bym zaliczył to że jakoś niedochodzi do sytuacji strzeleckich zbyt często a to ciężko niebędąc trenerem określić czy głównie jego wina. Wydaje mi się że stosunek bramek które zdobył do ilości sytuacji to nie ma wcale aż takie zły.
P.Grober zaś pokazał już że potrafi się odnaleźć w polu karnym i dołożyć nogę.Może dobrym rozwiązaniem by była dla nas gra dwójką napastników, tylko wtedy wymagało by to poświęcenia Pawełka lub Kalisza, albo przesunięcie któregoś na skrzydło. Dodatkowo od dwóch meczów gramy bez Wodnickiego a to też był jeden z kluczowych zawodników, nie tylko przy destrukcji akcji przeciwnika ale również przy rozegraniu. I myślę że ani M.Grober czy ostatnio Laskowski go tak w pełni nie zastąpią.
- AutorWpisy