Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Kibic01
UczestnikJutro mecz na wyjeździe, więc z założenia powinniśmy grać lepiej. 3 pkt mocno przybliża nas do utrzymania, w innym przypadku pokomplikujemy sobie to co raz bardziej, bo drużyny z dołu tabeli, dziwnie regularnie punktują.
Kibic01
UczestnikCiężki mecz nas jutro czeka. Bardzo ważne 3 pkt w grze, a my bez dwójki kluczowych graczy w środku pola. Choć patrząc na nasz skład i brak rezerwy to każdy z 11stki wydaje się kluczowy.
Jutro brak Zdunka i Gacia, niby naturalnie w to miejsce powinni wskoczyć Kłosek i Flak, ale patrząc bo tym co dotychczas obydwaj zawodnicy prezentują, to my z takim składem w środku nie pogramy. Osobiście bym zaryzykował i:
Krzyżok na defensywnego pomocnika, w jego miejsce Radzewicz na środek
Borek jako ofensywny pomocnik, na skrzydło Tarka i cofamy do tyłu Kalisza.Kibic01
Uczestnik@Kogut nie no spokojnie, przecież jak już przyjadą to na tych pustych trybunach sobie zasiądą. Choć myśle, że oni też będą w szoku, że mecz jest w piątek. Pisałem już o tym w sobotę, bo było podane m.in. na naszej klubowej stronie o dacie meczu. Porażka. Zgadzam się, że w Wielkanoc nie powinno być wgl granych meczów, a ja już to jedynym terminem jest sobota po południu.
Ktoś wspomniał, że na stadionie grają juniorzy itp i się musimy dostosować. A nie jest tak, że pierwszeństwo ma klub z wyższej ligi? Takie teksty chodziły jak Piast, czy Jastrzębie grały u nas na stadionie. W każdym razie porażka, o tej porze to nawet ciężko transmisje z meczu zobaczyć.
Kibic01
UczestnikAle Górnik wcale gorszych pomysłów nie ma. Poinformować o meczu bez kibiców a na godzinę przed meczem napisać że tylko kibiców gości nie wpuszczą.
Kibic01
UczestnikPoważnie? Przekładacie mecz na piątek na 17 i myślicie że przyjdzie więcej ludzi? Czemu wszystkie drużyny mogą zagrać w sobotę a u nas jakieś kombinowanie. Jak nie chcecie mieć ludzi na meczu to róbcie mecze w czwartek o 12 i po problemie… Szkoda słów, ja nie wiem kto wpada na tak genialne pomysły
Kibic01
UczestnikWidocznie tak, na ostatnim meczu domowym pojawiał się na telebimie, teraz jest i na koszulkach. Poprzednio uznałem go jako jednego ze współwłaścicieli.
Kibic01
UczestnikPomyliłem wątki i nie chce tu ciągnąć tego tematu ale zgadzam się z tym. Chodzę na mecze ale też poświęcam przez to obiad z rodziną i trochę wolną niedzielę. Jeśli niedziela to zdecydowanie lepiej godzina 15. Ta sobota wieczór taka zła też nie była.
I na marginesie, jeśli rzeczywiście mecz z Karkonoszami zostanie rozegrany w niedzielę Wielkanocną to też troche strzał w kolano. Zawsze w tym okresie mecze były grane w sobotę, wtedy jeszcze szło po święceniu pokarmów na mecz wyskoczyć,
- Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 lata, 5 miesięcy temu przez
Kibic01.
Kibic01
UczestnikKibic01
Uczestnik
Widzów 100?Kibic01
UczestnikJa oglądając kilka powtórek z karnym się bym nie do końca zgodził. No chyba że był kontakt nogami, którego nie wyłapałem. Rozumiem, że Wenglorz położył rękę na przeciwniku i tamten teatralnie upadł ale jakby takie karny były gwizdane to w każdym meczu jakiś by się znalazł. Ale trudno nawet jak to błąd, to takie się zdarzają nie tylko na tym poziomie rozgrywkowym, ważne żeby chłopaki walczyli w kolejnym meczu.
Kibic01
UczestnikNie ma co narzekać, może trochę słabszy mecz z naszej strony ale nie można powiedzieć, że byliśmy dużo słabsi, mecz był wyrównany. Ostatnio nam siadły bramki z początku, dziś nie chciało wpaść. Wyrównujemy, to karny z kapelusza dostają, w końcówce bramka gdy już nie mamy czego bronić. Byli po prostu bardziej skuteczni. Nie walczymy o awans tylko o utrzymanie, nie musimy wygrać każdego meczu, liczy się walka, choć ostatnie minuty chyba brakowało siły, ale co się oszukiwać jak nie mamy ławki. Wydaje się że skład trener wystawia optymalny, jedyny z ławki do gry to Tarka. Radza wczoraj słabiutko, a Flak powoli schodzi do poziomu Kłoska. Zaraz kolejny mecz, trzeba liczyć na jakieś punkty, na punkty z zespołami z dołu i spokojne utrzymanie, myślę że jesteśmy w stanie to osiągnąć a przecież o to drżeliśmy przed startem rundy.
Pozdrowiania dla tych starszych kibiców, którzy to w zeszłym tygodniu pewnie wychwalali trenera a teraz równali go z błotem jeszcze w trakcie meczu, słabe. Wspierajmy drużynę w trakcie meczu, oceńmy po meczu a trenera po rundzie.Kibic01
UczestnikTo jutro po pewne 3 punkty.
Prosta matematyka
Odra = Warta Gorzów (1:1)
Warta Gorzów > Polonia Bytom (4:2)
Polonia Bytom > LKS Goczałkowice (3:0)Wniosek prosty
Odra > LKS GoczałkowiceKibic01
UczestnikI do plusów myślę że należy też doliczyć fakt że w przerwie meczu na telebimie prawdopodobnie w końcu byliśmy w stanie poznać nowych mniejszych udziałowców klubu.
Kibic01
UczestnikTrzeba przyznać, że byliśmy zespołem słabszym jeśli chodzi o wykreowane sytuacje bramkowe. Tak na prawdę punkt możemy zawdzięczać naszemu nowemu bramkarzowi.
Sip – myślę, że pokazał powody dla których szybko o Antkowiaku będzie można zapomnieć. Najlepszy zawodnik na boisku. Możliwe, że popełni jakiś błąd, bo wciąż młody bramkarz, ale z dużym potencjałem, ratował nam dupę w takich sytuacjach, że na prawdę szacun.
Wenglorz – ofensywanie dobry jak zazwyczaj, choć brakowało mu kluczowego dokładnego podania, w defensywie słabo, jego stronę i Kruppy często się z łatwością przedostawała ofensywa Gorzowa.
Kruppa/Krzyżok – patrząć na ilość sytuacja jaką miała Warta to raczej słabo cała gra obronna wygląda. Kruppa plus za bramkę.
Niemiec – ciekawy zawodnik, fajnie wyglądał w grze do przodu do czasu jak grał na lewej obronie, a potem lewonożny zawodnik na prawej obronie hmm rzadkość
Gać – taka nie do końca jego pozycja, ale jak dla mnie wywiązywał się w miare z obowiązków w defensywnie i nie raz rozpacznymi interwencjami blokował strzały.
Flak – słabo bardzo słabo, jeden ze słabszych. Czekamy na Zdunka.
Kalisz – miłe zaskoczenie, fajnie operował piłką, szybki, brakowało ostatnio podania, ale z nadziejami na następne mecze
Borek – jeden dobry strzał, tak to parę prób dryblingu, można oczekiwać więcej
Czuban – myśle że ma potencjał, potrafił się zastawić, zgrać piłke, zobaczymy co dalej
Piejak – no ciężko cokolwiek napisać, nic nie pokazał
Rezerwa:
Żelazowski – tragedia
Kłosek – tragedia + udział przy bramce dla rywali
Radzewicz – nic ciekawego
Tarka – no mógłbyć bohaterem
Fojcik – się nie nagrałZ plusów – na razie nie dostajemy batów, paru zawodników daję nadzieję na lepszą gre, Warta się nie zbliżyła do nas
Osobiście na następny mecz bym wymienił Flaka na Zdunka jak będzie zdolny do gry, Piejaka na Czubana i Tarke na skrzydło. Plus Radza do rywalizacji z Kruppa do środka a nie na lewą obronę. I jedziemy, no na razie szczęście może i nam sprzyja i oby było już tak do końca i zostało poparte ciut lepszą grą.
Kibic01
Uczestniktu przynajmniej cokolwiek się można dowiedzieć o klubie
- Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 lata, 5 miesięcy temu przez
- AutorWpisy