O takim meczu jak wczorajszy nie można się rozpisywać i rozpamiętywać – wręcz należałoby go przemilczeć. Nie wiadomo czy panujący na boisku upał, czy ostro świecące w oczy zawodników słońce, a może zachwyt nad idealną murawą wodzisławskiego boiska spowodowały, że nasi zawodnicy sprawiali wrażenie rozkojarzonych, nieobecnych czy znudzonych grą. Ktoś by powiedział – w taką…
Czytaj więcej...