Transfery

Oglądasz 15 wpisów - 271 z 285 (wszystkich: 392)
  • Autor
    Wpisy
  • #20881
    MGol
    Uczestnik

    Być może chodzi o to by w pierwszej kolejności pozbyć się długów, które ktoś narobił i wynosiły ponad 400 tysięcy a podobno podchodziły nawet pod 500. Jeśli to prawda o czym napisał Angelo, w innym temacie, że odchodzący zawodnicy dostali tylko 30% to popatrz o ile to zadłużenie mogło zostać zredukowane w krótkim czasie. Też mam obawy odnośnie składu aczkolwiek liczę, że jeszcze dojdzie do pewnych wzmocnień. Poza tym jak byś się czuł pozostając u pracodawcy, który nie dał ci całego wynagrodzenia po czym kazał renegocjować kontrakt. Pewnie byłby kwas. Szkoda chłopaków bo zasłużyli na wypłaty, tak jak i szkoda ludzi którzy weszli do spółki i muszą gasić pożar, który ktoś wywołał bo źle rozliczył dotację z UM, podpisał zawyżone kontrakty w okręgówce, na które klubu nie było stać, czy później w wyższych ligach kontraktując zawodników nie mając zabezpieczonych środków.

    #20883
    grot
    Uczestnik

    To może wreszcie ktoś powie prawdę o tych długach, bo od 3 miesięcy słyszę powtarzane to jak mantra, ale nikt nie przedstawił żadnych wyliczeń. Czy to znowu kolejna tajemnica ? Bo przecież tu są same tajemnice i mówią tylko to co im wygodne. Tu nawt informacja o 17-letnim juniorze z Tych jest tajemnicą, pewnie dlatego żeby Legia nam go nie podkupiła. Nie sądzicie, że to przypomina kiepską komedię ?

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 4 months, 2 weeks temu przez grot.
    #20885
    Angelo
    Uczestnik

    Napiszę jeszcze raz większość z nich odeszła w geście solidarności z Panem Wróblem i pieniądze nie były decydującym czynnikiem, bo te zaległości aż takie ogromne nie były średnio 4 tyś na głowę, a klub zyskał na tym koło 50 tyś, że odeszli za porozumieniem stron, czy to są aż takie olbrzymie pieniądze jak się chce grać w 3 lidze.

    #20887
    MGol
    Uczestnik

    Angelo przypominam Ci, że jeszcze pół roku temu nie było wiadomo czy pojedziemy na dalekie wyjazdy bo nie było nas stać na paliwo i hotel. Czy 50 tysięcy to dużo? W naszych realiach bardzo dużo. Myślę, że gdy zadłużenie spadnie choćby o połowę to i inwestycje w klub obecnych inwestorów będą większe bo dostrzeżą fakt, że ich pieniądze idą na rozwój a nie na spłatę cudzych długów.

    #20889
    Angelo
    Uczestnik

    Tylko że klub będzie w 4 lidze wtedy

    #20890
    Greg
    Uczestnik

    Angelo, czy plany Pana Wróbla były do zrealizowania pod kątem finansowym i wszystko opierało się o brak dobrej woli nowych osób w klubie?

    #20891
    Angelo
    Uczestnik

    Z tego co mówił Pan Wróbel przy rocznym budżecie na poziomie min 400 tys nie było by z tym najmniejszych problemów a dodatkowo 24 osobowa kadra miała zostać jeszcze znacznie uszczuplona i uzupełniona miejscowymi juniorami, co by dodatkowo obniżyło koszta płacowe utrzymania drużyny i takie były plany w momemcie kiedy Pan Wróbel został wiceprezesem, bo od tego uzależniał decyzję czy nim zostanie. Tak samo wtedy postanowiono, że w RN będzie zasiadał 1 przedstawiciel Socios. Później w grudniu nagle okazało się, że to co wcześniej uzgodniono jest nieaktualne i Pan Wróbel uznał że on w tym nie będzie brał udziału bo był umówiony na coś zupełnie innego. Z samych sprzedaży udziałów do klubu wpłynęło wtedy 66 tyś z czego można było spokojnie spłacić ponad 2/3 zaległości wobec drużyny.

    #20893
    Greg
    Uczestnik

    Jeżeli mnie pamięć nie myli, to po spotkaniu z prezesem pisałeś, że chce on zachować większość dotychczasowej drużyny a jeżeli jest Pan Rek, to na pewno można liczyć na solidny skład, bo jak on wszedł, to on nie pozwoli na grę juniorami i kompromitujące wyniki.

    Gdzie więc dzisiaj leży prawda?

    #20894
    Angelo
    Uczestnik
      O to trzeba prezesa pytać nie tylko ja to słyszałem, ale wszyscy obecni na spotkaniu. Później z tego co mi wiadomo wcale z nikim nie negocjował ugody płacowej. Dopiero jak się miały zacząć przygotowania do sezonu i nikt nie pojawił się na treningu, przypomniano sobie że jednak trzeba z zawdnikami gadać. Tak właśnie mocno klub zabiegał o to żeby utrzymać max. ilość zawodników z kadry jesiennej. Na tym samym spotkaniu mówił nam, że klub będzie chciał mieć. 11-12 zawodników na kontraktach a reszta to będą juniorzy, a podanie informacji o Antkowiaku to już był szczyt arogancji wobec nas kibiców.
    #20895
    Greg
    Uczestnik

    Jeżeli miałeś te informacje, to dlaczego wcześniej broniłeś prezesa i pisałeś, że trzeba dać im czas?

    Chciałeś się łudzić, że jest inaczej? Widzę, że teraz straciłeś złudzenia i obecnie nie oszczędzasz już nowych ludzi w klubie.

    To, co właśnie napisałeś brzmi naprawdę źle. Wypuszczono tego, który chciał budować mocną drużynę a po jego odejściu ci, którzy zostali w klubie olali piłkarzy i dziwili się, że nikt nie chce wyjść na pierwszy trening. To brzmi jak strzelanie do własnej bramki.

    #20896
    Angelo
    Uczestnik

    Nie broniłem tylko dałem mu obiecany czas o jaki nas prosił, a ten się już skończył, a my dalej jesteśmy traktowani jak 5 koło u wozu .Nawet klub nie ogłosił jeszcze oficjalnie sztabu trenerskiego a o zmianach kadrowych w drużynie nawet nie wspomnę a oni już trenują prawie miesiąc. Tu uważają że kibic jest nie potrzebny i im mniej wie tym lepiej dla klubu. Od 12 lat na Odrze trzyma łapę jedna i ta sama osoba i jest to cały czas stracony okres dla rozwoju klubu. Zmieniają się udziałowcy ,zarządy klubu a on ciągle trwa i jako jedyny jest nie do ruszenia. Puki nie odejdzie z klubu cały czas będziemy trwać w tej miernocie, jaką nam od lat serwuje.

    #20897
    Teett
    Uczestnik

    Jestem kibicem Odry od prawie 30 lat i jestem pewien, ze nasz klub, z taką historia, nie zasługuje, aby dostawać baty po 5:0 od Carin Gubinow, Foto Higien Gać czy innych Zmigrodow !!! A na obecną chwilę tak to będzie wyglądało, jeśli będziemy grali takim składem!
    Wszystko właśnie szlag trafia – kilkuletnie wydostawanie się naszego klubu z dna – począwszy od 2018 i tajemniczego sponsora skończywszy na Panu Wroblu, który miał plan i pomysł, tylko nie miał $$.
    Mam nadzieję, że ktoś się opamieta jak najszybciej, bo na mecze takiej drużyny, z takimi zawodnikami, którzy prezentują poziom okregowki, nie będzie przychodził nikt.

    W tym wszystkim dwa pytania przychodzą mi do glowy: nasz nowy Pan Prezes jest stąd, dlatego pytam, czy kiedykolwiek kibicował Odrze? Czy chodził na mecze naszej Oderki? Widząc co zrobili z drużyną z jesieni, uważam, że pytanie jest zasadne!
    Drugie – może Pan Rek chciał stworzyć drużynę rezerw Unii, ale nie chciał się bawić od C-klasy i dlatego w Wodzisławiu robi drużynę B Unii Turza ? Bo jak wytłumaczyć to, że tam właśnie przyszedł bramkostrzelny napastnik z dużym doświadczeniem, a my nie mamy nawet ćwierć napastnika, i w meczu oglądamy w ataku Tarkę ?

    #20898
    Angelo
    Uczestnik

    Dodam do tego tematu związanego z Panem Rekiem, że my szukamy młodego bramkarza, a trenujący u nas niemal cała rundę jesienna młody Tomala, teraz jest w Turzy. To się po prostu w głowie nie mieści a my musimy z Tychów bramkarza juniora wypożyczać.

    #20899
    grot
    Uczestnik

    Teett patrząc na to co się dzieje, to ja mam wrażenie, że chodzi właśnie o to, aby kibice przestali chodzić na mecze. Główny cel to nie jest utrzymanie w lidze, to nie było zatrzymanie naszej kadry choćby częściowo czy zakontraktowanie nowych dobrych piłkarzy, ja widzę, że główny cel to wyszarpanie pieniędzy z miasta i pykanie sobie juniorami w 4 lidze. Tak Angelo, wygląda na to, że to my mamy być zapleczem dla Turzy, a nie odwrotnie. Dlatego patrząc na to co się dzieje mam duże wątpliwości co do przekazania z miasta jakichkolwiek środków dla takiej Odry. Po to, aby pogrywać sobie juniorami ŻADNE pieniądze z miasta potrzebne nie są. Mamy już MKP i to wystarczy, niepotrzebny nam kolejny młodzieżowy klub, a jeśli ktoś taki chce to niech go sam finansuje.

    #20900
    Angelo
    Uczestnik

    Napisze o kolejnym absurdzie i Brazylijskim piłkarzu Elorhan Matheus Vital Gomes de Sena (Elorhan) który nie dawno podpisał kontrakt z 2 ligowym Hutnikiem Kraków.
    Niemal cała rundę jesienna trenował z nami i klub czekał na jego certyfikat. Kiedy w końcu dotarł pod koniec pażdziernika, to jego agent a wiem to prosto od niego, dał nawet pieniądze, aby go zrejestrować w PZPN i aby mógł wreszcie u nas grać. Cały jego pech polegał na tym, że Pan Kozielski już wtedy zaczął wdrażać swój plan na nową Odrę, który miedzy innymi nie zakładał gry u nas piłkarzy z zagranicy i dlatego finalnie jednak nie został naszym piłkarzem. Większość jego utrzymania brał na siebie jego agent, który w ten sposób chciał go w Polsce wypromować. Teraz z drużyna trenuje zawodnik z Ukrainy, która nie jest częścią Polski i tak właśnie wygląda zarządzanie tym klubem. Jeden absurd goni drugi.

Oglądasz 15 wpisów - 271 z 285 (wszystkich: 392)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.