Mecze Odry w rozgrywkach III ligi

Oglądasz 15 wpisów - 436 z 450 (wszystkich: 712)
  • Autor
    Wpisy
  • #21585
    Henry
    Uczestnik

    Mecz mógł zakończyć sie korzystniejszym wynikiem gdyby sedzia nie odgwizdał problematycznego karnego,bramki tracimy po indywidualny błędach Zdunka,Wenglorza i praktycznie samobójczej ,po za tym nasi zagrali słabszy mecz niż w goczałach,średnia wiekowa wyjściowej jedenastki dzisiaj była 22 lata więc niepoważne jest nazywać ich młodzieżą.

    #21586
    Henry
    Uczestnik

    Grot pamietam twoje posty z odległych czasów gdy byliśmy na szczycie piłkarskiej Polski,były pisane w podobnym tonie co teraz ,niektórzy nawet potrafili wtedy wybrzydzać po wygranym meczu,może dlatego”za dużo piszę”. Ja wiem krytyka jest potrzebna i nieraz się przydaje zawodnikom i trenerom ,przed sezonem nawet się przydała,nie myśl ja też jestem krytyczny ale przyznam rzadko,mimo wszystko więcej optymizmu ci życzę,jeżeli cię w jakikolwiek sposób uraziłem to PRZEPRASZAM .Nie będę już imienne się do nikogo zwracał na tym forum.

    #21587
    MGol
    Uczestnik

    Mieliśmy w tym meczu swoje sytuacje. Na początku meczu nasza przewaga i niewykorzystana setka wraz z dobitką oraz jeszcze jedna sytuacja, później przewaga gości, aż w pewnym momencie nas na moment stłamsili. Niestety dostaliśmy bramkę do szatni, co zawsze podcina skrzydła. Na początku drugiej połowy wyrównujemy i kiedy wydaje się, że można zaatakować o pełną pulę dostajemy głupiego karnego, odnośnie którego jest trochę kontrowersji. Nie doceniacie trochę drużyny gości. Ogólnie to dostaliśmy lekki prysznic byśmy mogli zejść na ziemię po poprzednim meczu. W tej drużynie jest potencjał, tylko że my ławki praktycznie nie mamy. Teraz wyjazd do Zabrza. Na jesień to był trudny mecz, tym bardziej szkoda, że wzmocnił ich nasz wyróżniający się zawodnik.

    #21590
    Kibic01
    Uczestnik

    Nie ma co narzekać, może trochę słabszy mecz z naszej strony ale nie można powiedzieć, że byliśmy dużo słabsi, mecz był wyrównany. Ostatnio nam siadły bramki z początku, dziś nie chciało wpaść. Wyrównujemy, to karny z kapelusza dostają, w końcówce bramka gdy już nie mamy czego bronić. Byli po prostu bardziej skuteczni. Nie walczymy o awans tylko o utrzymanie, nie musimy wygrać każdego meczu, liczy się walka, choć ostatnie minuty chyba brakowało siły, ale co się oszukiwać jak nie mamy ławki. Wydaje się że skład trener wystawia optymalny, jedyny z ławki do gry to Tarka. Radza wczoraj słabiutko, a Flak powoli schodzi do poziomu Kłoska. Zaraz kolejny mecz, trzeba liczyć na jakieś punkty, na punkty z zespołami z dołu i spokojne utrzymanie, myślę że jesteśmy w stanie to osiągnąć a przecież o to drżeliśmy przed startem rundy.
    Pozdrowiania dla tych starszych kibiców, którzy to w zeszłym tygodniu pewnie wychwalali trenera a teraz równali go z błotem jeszcze w trakcie meczu, słabe. Wspierajmy drużynę w trakcie meczu, oceńmy po meczu a trenera po rundzie.

    #21591
    grot
    Uczestnik

    Henry w niczym mnie nie uraziłeś, zdziwiłem się tylko, że możesz myśleć, że jestem zadowolony z porażek Odry. Faktycznie jestem często krytyczny w swoich opiniach, ale przecież forum nie jest po to, aby pisać peany w kierunku władz klubu czy piłkarzy tylko realnie oceniać to co się dzieje. Wydaje mi się, że między innymi krytyczne wpisy na forum spowodowały uzupełnienie składu w ostatniej chwili i ponowne uruchomienie działania naszej strony internetowej. Każdy może również odnosić się do wpisów innych osób, byle merytorycznie a nie personalnie. Na tym kończę tę polemikę z Tobą.
    Czytam, że dużo osób pisze o problematycznym karnym. Ja patrzyłem z tamtej strony boiska i karny wydawał mi się bezdyskusyjny. Wenglorz chciał odprowadzić piłkę na aut bramkowy i w ogóle nie patrzył na rywala, ten wszedł przed niego i wtedy Wenglorz wpadł na niego i go przewrócił. Moim zdaniem nie mogło być innej decyzji. Zgadzam się z tym, że Radzewicz nie wnosi nic do zespołu, a wydawało się że tak doświadczony zawodnik będzie mógł pociągnąć grę.
    Zawodnicy wychodzący w pierwszym składzie są w tej chwili najlepsi jakich mamy i po zmianach w trakcie meczu nasza gra wygląda zazwyczaj gorzej.

    #21592
    Kibic01
    Uczestnik

    Ja oglądając kilka powtórek z karnym się bym nie do końca zgodził. No chyba że był kontakt nogami, którego nie wyłapałem. Rozumiem, że Wenglorz położył rękę na przeciwniku i tamten teatralnie upadł ale jakby takie karny były gwizdane to w każdym meczu jakiś by się znalazł. Ale trudno nawet jak to błąd, to takie się zdarzają nie tylko na tym poziomie rozgrywkowym, ważne żeby chłopaki walczyli w kolejnym meczu.

    #21593
    Henry
    Uczestnik

    Na tym filmiku widać doskonale sytuację z karnym i samobój Flaka

    #21594
    Angelo
    Uczestnik

    Radzewicz wieku nie oszuka ,pewnie w 4 lidze czy okręgówce jeszcze by się wyróżniał ale 3 liga to jak widać już za wysokie progi co znacznie wcześniej musieli zauważyć w Pawłowicach, gdzie po tygodniu treningów mu podziękowano i dopiero wtedy pojawił się w Odrze.

    Drugim zawodnikiem który kompletnie nic nie wnosi do drużyny jest Piejak, który głownie tylko się przewraca i nie jest wstanie w żaden sposób ograć zawodnika drużyny przeciwnej, a jak już ma okazje golową to przeważnie fatalnie pudłuje.

    Z ławki jedynie wyjście Tarki nie osłabia zaraz w widoczny sposób drużyny, bo pojawienie się na boisku np. Kłoska, zaraz oznacza podwyższony alarm w szeregach formacji defensywnych naszej drużyny. Normalnie aż strach pomyśleć co może być jak z powodu kartek czy kontuzji wypadnie ze składu 2-3 zawodników.

    Mimo tego uważam że i tak ta drużyna jest w stanie zrobić jeszcze te 7 punktów które powinny zapewnić nam utrzymanie i tu decydujące powinny być mecze z Karkonoszami i Gaciem, który już praktycznie wypada z walki o utrzymanie, bo w tych dwóch meczach są największe szanse na wygrane, a do tego pewnie jeszcze jakiś co najmniej jeden czy dwa remisy też się nam zdarzą.

    Co do karnego to widać wyraznie że Wenglorz się przed sobą nikogo nie spodziewał i normalnie wpadł na zawodnika z Gubina, a ten się przewrócił i niemal każdy sędzia by podyktował karnego.

    #21623
    Kibic01
    Uczestnik

    Poważnie? Przekładacie mecz na piątek na 17 i myślicie że przyjdzie więcej ludzi? Czemu wszystkie drużyny mogą zagrać w sobotę a u nas jakieś kombinowanie. Jak nie chcecie mieć ludzi na meczu to róbcie mecze w czwartek o 12 i po problemie… Szkoda słów, ja nie wiem kto wpada na tak genialne pomysły

    #21625
    Kibic01
    Uczestnik

    Ale Górnik wcale gorszych pomysłów nie ma. Poinformować o meczu bez kibiców a na godzinę przed meczem napisać że tylko kibiców gości nie wpuszczą.

    #21627
    grot
    Uczestnik

    To był dobry mecz Odry w Zabrzu, który powinniśmy wygrać. Moim zdaniem nie wygrywamy tylko z powodu kuriozalnych zmian trenera, który w 75 minucie ściąga dwóch najlepszych zawodników Zdunka i Borka. Do tego momentu każda nasza akcja pachniała kolejnym golem, a biorąc pod uwagę, że przegrywając Zabrze by się coraz bardziej odkrywało kolejne nasze szanse były tylko kwestią czasu i można było nastrzelać tyle goli co w Goczałkowicach.
    Oczywiście punkt w Zabrzu też dobry, ale żal bo mogło być pięknie.

    #21629
    Miron Marcin
    Uczestnik

    Dobry mecz w naszym wykonaniu. Żal było patrzeć jak Wodecki u nich mądrze wyprowadza na czyste pozycję swoich zawodników. Na pewno nie jesteśmy drużyną do spadku ale wszystko się okaże na tle Karkonoszy za tydzien

    #21630
    Angelo
    Uczestnik

    Trzeba wszystkie mecze grać na wyjezdzie bo mecze grane u nas to jedne wielkie męczarnie, jakby zupełnie inna drużyna w Wodzisławiu w nich grała, które i tak z powodu bardzo zle dobieranych dni i godzin, kibiców na trybuny nie ściągają.
    Sam mecz zakończył się wg. mnie sprawiedliwym remisem, bo obie drużyny miały dużo okazji golowych, ale szczególnie szkoda okazji Borka przy stanie 3-2, bo wtedy pewnie mecz byśmy wygrali a przy stanie 3-3 Górnik też miał jeszcze jedna dobra okazje na gola.
    Szkoda tylko że akurat dzisiaj Zdunek i Gać złapali 4 żółte kartki i w piątek w bardzo ważnym meczu o 6 punktów z Karkonoszami nie zagrają, a duet który ich pewnie zastąpi w środku pomocy czyli Kłosek i Flak nie napawa optymizmem przed tym arcyważnym meczem.

    #21634
    Greg
    Uczestnik

    W takim przypadku trzeba liczyć przede wszystkim na remis w najbliższym meczu tak, żeby Karkonosze nie zmniejszyły przewagi i żeby dołożyć kolejny punkt.

    W przypadku Odry najważniejsze jest to, żeby nie przegrywać, bo nawet remis daje dużo i w najbliższym meczu remis też da dużo. Uważam, że dwa zwycięstwa do końca rundy są jak najbardziej możliwe, ale klucz do utrzymania to unikanie porażek z zespołami, które są niżej.

    #21635
    Teett
    Uczestnik

    Czy my serio następny mecz gramy w wielki piątek o godz. 17:00 ???!!!???!!!

Oglądasz 15 wpisów - 436 z 450 (wszystkich: 712)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.