Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Kibic01
UczestnikMiedź 2 po prostu po zmianie trenera przegrywa wszystko co się da. Nie sądzę żeby po za dzisiejszym meczem mogli mieć wpływ na to kto spadnie bo grają już tylko z Gaciem i Ślęza.
Jak mówiłem o odpuszczaniu to raczej nie dzieje się to na zasadzie że nam Ślęza odpuści, bo takie rzeczy dzieją się raczej regionalnie.
A my w tym momencie musimy się przede wszystkim skupić na sobie, mamy wszystko w swoich rękach.Nie wiem czy dziś wszyscy zawodnicy dostępni dla trenera ale jeśli Kruppa rzeczywiście wypada, to może przejdziemy na 4 obrońców i Flak do pomocy zaKruppe. Ważne też żeby dziś się nie wykluczyć z następnego meczu, to może być najważniejszy mecz sezonu
Kibic01
UczestnikNo to dziś chyba przede wszystkim zobaczymy jak się ułożą nam inne wyniki, ciekawe czy już się zacznie jakieś odpuszczanie meczów. Na nasze szczęście niektóre mecze odbywają się między drużynami wciąż niemającymi pewnego utrzymanie.
A może jakieś dodatkowe zaskoczenie i dzisiaj punkt albo i trzy dla nas?Kibic01
UczestnikZa Wieczorka to taką mała sinusoidę przeżywamy – po meczu z Gwarkiem obudziły się nadzieję na utrzymanie, po meczu z Pniówkiem zostało to nadszarpnięte, z kolei po Kluczborku zaś jesteśmy co raz bliżej.
Przed meczem ze Ślązą to może trener Wieczorek telefon do Sibika powinien wykonać (Lechia ograła wczoraj Ślęzę w pucharze). Ale z opisu wynikało żę jednak trochę szczęścia im było potrzebne. Ważne to zagrać w końcu w obronie lepiej, ale ciężko liczyć że Ślęza nie będzie miała żadnej okazji jak Gwarek. A tu pojawia się Witek, od którego chyba ciężko wymagać, że wybroni nam mecz, a chyba do końca sezonu już będziemy się z nim użerać.Kibic01
UczestnikMeczu niestety nie widziałem więc się nie odnosie ale cholernie ważne trzy punkty przy reszcie dzisiejszych wyników.
Co do Witka to myślałem że to wymysł Targiela ta zmiana w bramce, niewiadomo czym podyktowana ale skoro nowi trenerzy go też wystawiają to coś w tym musi być. Mój jedyny pomysł to taki że to nowy Riabowski o których się mówiło że na treningach jest genialny a przychodziły mecze i głowa nie wytrzymywała.Kibic01
UczestnikNa razie dzisiaj same negatywne informacje dla nas – Witek w składzie i wygrany Żmigrodu w ostatnich minutach. Oby o 19 w końcu były jakieś pozytywne wieści.
Kibic01
UczestnikZgadzam się z Angelo. Przegrany mecz i od razu krytyka Wieczorka, krytyka braku pomysłu na grę. Zmienił ustawienie, wykorzystując bardziej predyspozycję każdego z zawodników, nie gramy długiej piłki tylko staramy się rozgrywać i często brakuje ostatniego podania. Ma 11 ludzi do grania, żadnego pola manewru. On już nic na to nie poradzi że Radzewicz ze stojącej piłki nie potrafi dokładniej wrzucić, że w kluczowych momentach odskakuje piłka. Można się kłócić co do 2 wyborów – bramkarza i napastnika i raczej tyle. Gra czym ma.
Nie zagraliśmy tragedii, Pniówek wygrał bo był skuteczny plus dostał bramkę od naszego bramkarze, która ustawiła mecz. Racja że mieliśmy dużo czasu na odrobienie strat ale czasem tak jest że nic nie wpada. Głowa do góry i do końca walczymy,Kibic01
UczestnikTo była taka luźna dygresja, niekierowana do wszystkich, także @grot bez urazy. Bardziej to była reakcja na post @Kowal Kowalski bo nie trawie takiego podejścia.
Od początku roku chuja graliśmy, rozumiałem jeszcze narzekanie na brak stylu i przede wszystkich punktów, ale w końcu zagraliśmy dobry mecz, z zaangażowaniem, w końcu wygraliśmy, wydostaliśmy się ze strefy spadkowej, a tu jakieś ciągłe szukanie czegoś żeby i tak było nie tak. Koniec tematu.Przed nami dwa kluczowe mecze, wygranie obydwu, daję nam praktycznie utrzymanie.
Kibic01
UczestnikCzy tu zawsze trzeba tylko na wszystko narzekać? Czy tu aktywnie to jest tylko po przegranych, żeby móc kogoś skrytykować?
– wygraliśmy z Gwarkiem, to zamiast coś dobrego napisać to szukanie, że oni przegrali 7 meczów
Zaraz gramy z Pniówkiem to nie ma sensu wygrywać, bo przecież oni i tak tylko zremisowali z Gaciem.
– ostatnio pojawiło się ogłoszenie zarządu o długach itp to cisza, a tydzień wcześniej ciągła dyskusja o brak informacji, dyskusje ile to Wieczorek nie chce zarabiać.Kibic01
UczestnikDużo plusów po tym meczu, nie ma co popadać w huraoptymizm póki co, ale przynajmniej realnie wracamy do walki o utrzymanie. Jednak ten mecz pokazał ile daję dobry trener, odpowiednio dostosowujący ustawienie do zawodników, których się posiada.
Aż dziw że w przeciągu tygodnia od drużyny, która nie potrafiła wymienić dwóch podań, mogliśmy popatrzeć na personalnie tą samą drużynę ładnie grającą podaniami, a druga bramka to klasa. Na pewno dużo wiary wlanej w serce kibiców, bo po ostatnim meczu sam wychodziłem ze stadionu powoli się godząc z tym, że z III ligą się pożegnamy. Taką drużynę chcemy oglądać, walczącą do ostatniej kolejki o utrzymanie, oby tylko tak dalej.
PS. nawet się okazało że nie musimy w każdym meczu bramki tracić.Kibic01
UczestnikMy już od tygodnia w niej jesteśmy ze względu na gorszy bilans bezpośrednich meczów. Za dwie godziny z niej wychodzimy.
Kibic01
UczestnikChyba kluczowe będą najbliższe trzy mecze, potem zostaje tylko modlitwa o cud.
Kibic01
UczestnikTemu piszę, że nie chce ani nikogo bronić ani dorabiać żadnych teorii jako by komuś kto daje na to pieniądze zależało żeby klub spadł. Abstrahując już od tego wszystkiego co by mogło być ale nie jest, to skupiam się na tym co jest i czekam na kolejny mecz z nadzieją na lepsze czasy, lepszą grę i trochę pozytywnych emocji.
No i radzę każdemu podejść w podobny sposób bo pewnych rzeczy nie zmienimy, na inne nie mamy już wpływu
- Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 lata, 8 miesięcy temu przez
Kibic01.
Kibic01
UczestnikObstawiam, że rzeczywiście się za bardzo z kadrą przeliczyli i postawili cięcie kosztów nad siłe drużyny. Ale też pewnie wtedy niewiadomo było jak z pieniędzmi z miasta, stąd może brak wzmocnień, choć nie chce nikogo bronić. Koniec końców na ten moment te nawet 12 tys za 1/2 miesiące pracy to inaczej niż pół roku płacić paru zawodników parę tys – mniejszy koszt, czy efekt podobny zobaczymy. Tonący brzytwy się chwyta, może mamy akurat taką sytuację. Koniec konców decyzję z Wieczorkiem osobiście popieram, w konrakt nie zaglądam i liczę na odmianę gry. Nam na prawdę dużo nie brakuje. Dostalismy baty tylko z Rekordem który jednak jest na fali (ograł potem wysoko Miedzi II, ograł Kluczbork tyle co nas, a Kluczbork później ograł Ślęze). Nawet z Lechią wynik na styku mimo naszej tragicznej gry. Jesteśmy dalej w grze i trzeba wierzyć w to utrzymanie.
Kibic01
UczestnikZmiana trenera to na pewno coś co było potrzebne drużynie, po początkowych nienajgorszych meczach, przyszedł totalny kryzys, oni to powoli przegrywają w głowach, a za bardzo nie ma czasu żeby się kolejne kilka kolejek z tego podnosić. Trenera Targiela ciężko ocenić, jakim jest trenerem, przychodził bez większego doświadczenia, parę punktów zrobił, odchodzi raczej niespełniony, ale się okaże czy z tej grupy można coś jeszcze wyciągnać. Może nie mamy zespołu na III ligę ale na to żeby nie spierdolić tej przewagi punktowej i zapunktować w tych ostatnich meczach to mamy.
Co do następcy, to nie ma kogoś kto nam zagwarantuje, ale myśle że jakby chciąć wziąć kogoś kto nam może znacznie zwiększyć szanse i nadzieję na utrzymanie to jest właśnie Wieczorek. Wiadomo, że zawsze można narzekać, pewnie by się znaleźli tacy co by narzekali jakbyśmy ściągneli Papszuna, czy Guardiole. Patrząć na to kto jest dostępny, choćby troche związany z Odrą, doświadczony, to jest to chyba najlepszy wybór. Za Wieczorkim stoi znacznie doświadczenie oraz mimo wszystko jakieś przywiązanie do tego klubu.
Co do tekstów o zarobkach Wieczorka, myślę że nie powinno to nikogo interesować. Tak na prawdę żaden klub nie podaje zarobków piłkarzy, trenerów, nikogo. To jest normalna firma, zastanówcie się czy u was w pracy zarobki są tak jawne. Jak już nie ma na co narzekać to trzeba się wszystkiego przyczepić. Angelo ma prawo napisać co usłyszał bo od tego jest to forum, ale też nie należy wszystkiego brać za pewnik. Nawet jak zarabia 15 tys to zarobi to przez miesiąc bo tyle zostało do końca rundy. Choć ja osobiście uważam, że pensja powinna być niższa w zamian za premię meczowe i większy bonus motywacyjny za utrzymanie.
Na koniec to życzę więcej wiary, bo jeszcze dużo do ugrania, na 6 kolejek gramy 4 mecze z zespołami walczącymi o utrzymanie, wszystko w naszych rękach. Jak my przestaniemy wierzyć to piłkarze tym bardziej. Jest jak jest, ale walczyć trzeba do końca. Wstyd trochę za kibiców, którzy już w trakcie meczu na 6 kolejek przed końcem zaczynają obrażać trenera, zawodników. Krytykować można i należy ale z głową i po fakcie. Demotywacja w trakcie meczu w niczym nie pomaga.
Na to co na ten moment można było jeszcze zrobić, aby walczyć o 3 ligę , to myślę że Wieczorek to dobra opcja, ale zobaczymy.
Kibic01
UczestnikMecz tragedia. Aż dziw że nagle przestaliśmy kompletnie grać w piłkę. Nie wiem czy to brak sił bo gramy ta samą jedenastka, czy już im tak siadają głowy. Nie chcę krytykować trenera, ciężko ocenić ile można z tego zespołu wycisnąć, ale póki jeszcze mamy wszystko w swoich rękach to potrzeba tu jakiegoś kopa. Nawet nie trenera cudotwórce, tylko dobrego motywatora, który w miarę poukłada też zespół.
- Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 lata, 8 miesięcy temu przez
- AutorWpisy

