Mecze Odry w B-klasie 25/26

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 112 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #44004
    Don C.
    Uczestnik

    Jestem 1,5 tys. km na południe od nas .
    Może ktoś napisać kilka zdań o meczu barażowym 1:0 po karnym z Gotartowicami ? To musiał być jakiś super dramat. Jakieś rezerwy grały czy co ?
    I czy trzeba wszystkie baraże wygrać w serie B ?

    #44005
    Kibic01
    Uczestnik

    Gotartowice wyszły na mecz z nastawieniem że jeden punkt w tym meczu to ich cel. I ustawili się cała drużyna przed swoim polem karnym z rzadka kiedy wysyłając do trzech zawodników na naszą połowę. A my zupełnie nie mieliśmy na to pomysłu, były strzały z dystansu ale takie które ledwo dolatywały do bramki, były wrzutki które były tak niecelne że były bliskie przelobowania ich bramkarza. W większości sytuacji brakowało decyzyjności o strzale albo dobrego przyjęcia. Najlepsza okazję mieliśmy pod koniec pierwszej połowy, gdzie Farasiewicz przy linii ograł rywali i wrzucił do Pawlusinskiego, ten oddał dobry strzał głową ale obrona bramkarza była jeszcze lepsza. I tak to wyglądało to 85 min, gdzie przy zamieszaniu w polu karnym, rywal zahaczył Pawlusinskiego przy próbie dobitki, karny i gol. W 5 minucie doliczonego czasu gry Gotartowice po naszym błędzie w obronie stanęły przed jedyna okazja w tym meczu, ale typ był tak zdziwiony że został sam z piłką w polu karnym że oddał taki strzał jak nasze w pierwszej połowie.

    Mecz z naszej strony słaby, rywala jeszcze słabszy choć byli bliscy osiągnięcia swojego celu. Bardzo ważne trzy punkty w kontekście awansu.

    #44006
    Don C.
    Uczestnik

    Dzięki za streszczenie meczu.
    To jest kpina z wszystkich. Mając tyle przewagi nad drugim zespołem grać baraże w B klasie.
    Ten co to wymyślił to typowy polski dziaders leśny.

    #44007
    Henry
    Uczestnik

    “Nieciekawa” sytuacja miała miejsce po meczu ,oby wszystko się wyjaśniło, “służby” musiały interweniować.

    #44008
    grot
    Uczestnik

    Nie chodzę na mecze więc wiem o tej sytuacji tylko z relacji innych osób ale ta nieciekawa sytuacja może się dla nas skończyć bardzo źle.

    #44009
    Don C.
    Uczestnik

    Najpierw rybnikersi wymyślili baraże w 9 lidze zwane serią C. Przy aprobacie katowickich zwierzchników.
    Zrodziło to frustracje zawodników i kibiców.
    Teraz ci sami rybnikersi zabraniają iść na baraże bo znalazł się pretekst.
    W międzyczasie wyślą grupkę co pomalują w nocy miasto i mamy obraz rybnikersowej myśli nowoczesnej.
    Stfu!

    #44010
    Don C.
    Uczestnik

    Jak bardziej można poniżyć drużynę co jest na 1 miejscu z kilkunastoma pkt przewagi ? Kazać dalej grać . Gdzie pewnie już na urlopach są niektórzy.
    Więc cel rybnikersów jest coraz bliżej. Odra na dzień dzisiejszy jest na 50 % dalej w Serie B.
    Coś niewiarygodnego !

    #44011
    Kibic01
    Uczestnik

    Pierwsza porażka w sezonie i niesamowicie sobie komplikujemy sprawę awansu, już nie obędzie się bez patrzenia na wyniki innych spotkań.

    Najbardziej jednak boli nasza gra, bo dzisiaj Godów nie grał wcale lepiej,tylko skuteczniej – wykorzystał dwa rzuty rożne. A my nie wykorzystaliśmy 3 stuprocentowych sytuacji, do tego nasza ofensywa opiera się głównie na nie dokładnych lagach od obrońców, nawet jak przez 15 min gramy w przewadze jednego zawodnika. O naszej ofensywnej grze w barażach świadczy też fakt że obydwie strzelone bramki były z rzutów karnych. My nie przegrywamy na ten moment z rywalami tylko z sobą samymi.

    #44012
    Kibic01
    Uczestnik

    Czy ktoś mi wytłumaczy dlaczego uznaje się Olzę Godow za pewną awansu? W przypadku wygranej jutro Sygnałow i w ostatniej kolejce wyższego zwycięstwa Sygnałów nad Godowem i nas nad Dabem tworzy się tabela trzech drużyn z 6 pkt gdzie ciągle jest szansa że Olza będzie miała najgorszy bilans

    #44013
    MGol
    Uczestnik

    Oczywiście masz rację. Jednak jest to scenariusz z wieloma zdarzeniami, które muszą się wydarzyć, dlatego jest to najmniej prawdopodobne, ale możliwe. Patrzyłem w regulamin, ale to było jakiś czas temu. Pamiętasz, co decyduje gdy drużyny mają taką samą ilość pkt? Wtedy liczą się mecze bezpośrednie? Chodzi mi o sytuacje, gdyby jutro padł remis, Gotartowice wygrałyby w Godowie( co mam nadzieje się nie wydarzy) a my remisujemy z Dębem ( liczę na naszą wygraną). Wtedy Godów ma 6 pkt a my z Gotartowicami po 4. Nie mniej jutro będzie wiadomo więcej.

    #44014
    Kibic01
    Uczestnik

    Nie patrzyłem tak szczegółowo w regulamin ale wydaje mi się że będzie standardowo – bezpośredni mecz, potem ilość strzelonych bramek.

    Scenariuszów na ten moment jest sporo, nawet taki że trzy drużyny będą miały po 3 punkty i one dają awans choć akurat nie nam bo swój mecz wygraliśmy minimalna ilością bramek. Jutro wiele się wyjaśni, dla nas najlepszy scenariusz to remis, bądź wygrana Dębu – wtedy wszystko w naszych nogach.

    #44015
    Kibic01
    Uczestnik

    I już wszystko jasne – zwycięstwo (i tylko one) daje nam w przyszłym tygodniu awans.

    Teraz zadanie dla zespołu i trenera żeby zmierzyć się z tym wyzwaniem że ostatni mecz decyduje o całym sezonie bo póki co wyglądali jakby ta stawka im przerastała i plątała nogi.

    #44016
    grot
    Uczestnik

    Stawka im plącze nogi ? No naprawdę nie róbmy sobie jaj z pogrzebu. Gramy w ostatniej lidze. Powinniśmy wygrywać mecze 5, 6 bramkami a tu jest męczarnia w każdym meczu. A teraz czekają rezerwy wielkiego Dębu. Czytałem, że było mało czasu jesienią na skompletowanie składu. Po zimie miały być wzmocnienia a my jesteśmy słabsi niz jesienią. Jak przegramy z rezerwami Dębu to nie wiem jakie może być jeszcze większe dno. Stwórzmy specjalnie dla nas c klasę to może nie będzie stresu.

    #44017
    Kibic01
    Uczestnik

    Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz że powinniśmy wygrywać 5/6 bramkami, bo chyba na podstawie tego że jako klub czujemy się lepsi od Godowa a nie tego że zawodników mamy zbliżonych poziomem do reszty. Z solidną obroną która dała nam to pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej.

    #44018
    grot
    Uczestnik

    Na takiej, że Wodzisław to 40 tysięczne miasto, a wieś Godów 1800. Nie mówiąc już o rezerwach Gaszowic, Radlina, Rymera czy Mszany. Jak władze klubu nie są w stanie mieście znaleźć 10 ludzi umiejących kopać piłkę lepiej niż rezerwy Gaszowic to o czym my w ogóle mówimy, traktujmy się poważnie.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 112 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.