Odpowiedz na: Mecze Odry w rozgrywkach III ligi

Strona główna Forum Forum kibiców Odry Mecze Odry w rozgrywkach III ligi Odpowiedz na: Mecze Odry w rozgrywkach III ligi

#19625
luck69
Uczestnik

Temat mecze Odry w III lidze zrobił się tematem o organizacji i innych sprawach wokół Klubu. Istotnie mamy jakieś 2 fronty 😉 Jeden napawa nas optymizmem, bo obserwując to jak gra nasz Zespół i jak tą Drużynę poukładał taktycznie i przygotował fizycznie Trener (a było mało czasu), w którego kompetencje sam powątpiewałem oraz jak potrafi wykorzystać do maksimum możliwości składu jaki ma do dyspozycji, chylę czoło. Nie sposób nie zauważyć pracy Trenera Czaka z bramkarzami. Antkowiak też jest bohaterem ostatnich kolejek! Dawno się tak nie emocjonowałem na meczach. Jest duży progres i pomysł. Druga sprawa, która nas Kibiców trapi i zasmuca to temat organizacyjny i budżetowy. Gdy wywalczyliśmy awans do III ligi zadawałem sobie pytanie – kto i jak to udźwignie? Myślę, że mniej więcej wiem ile kosztuje utrzymanie drużyny na takim poziomie rozgrywkowym. Dofinansowanie z Miasta nie wyczerpuje tych niezbędnych i wymaganych środków tego jestem prawie pewny. Mam obawy czy do jakiegoś zebrania Zarządu dojdzie bo to już dawno się odbyć! Skoro kapitał spółki jest na poziomie średniej wypłaty to o czym tutaj mówimy. Jeśli właścicielem większościowym jest rzekoma akademia APN to przecież nikt z tych ludzi jakich oficjalnie widzimy w KRS nie dysponuje przecież środkami aby ze swojej strony Klub dofinansować? Może się mylę? Skąd jakieś informacje o panu T. czy innych tajemniczych sponsorach. Wartość akcji jest znikoma i nie dziwię się że nie ma woli aby zmienić strukturę akcjonariatu. Klub stał się jakąś dziwną hybrydą o nieznanej nikomu strukturze własnościowej. Na razie “ktoś” prosi o wsparcie Kibiców i deklaracje współfinansowania Klubu nie dając nic w zamian. To nie jest uczciwe. Skoro Kibice mają wnosić swój wkład finansowy to również powinni mieć wpływ na to jak Klub działa oraz co najważniejsze mieć jakiś wgląd w sprawozdania finansowe spółki. Słuchy chodzą o jakiś potencjalnych chętnych do wejścia do Klubu. Przypuszczam, że powodem braku zgody na takie rozwiązanie jest szemrana wojna ambicji różnych ludzi związanych z naszym środowiskiem piłkarskim. Oni raczej nie siądą do wspólnego stołu. Żal mi przede wszystkim Piłkarzy i Trenera bo nie zasługują na takie potraktowanie. Żal mi też Dyrektora Wróbla, bo chyba nie do końca zdawał sobie sprawy w jakie środowisko wchodzi i z czym przyjdzie mu się mierzyć. Szanuję Go za zaangażowanie osobiste i podjęte działania (co trzeba zauważyć) ale politycznie sprawę chyba spalił? Nie jestem tylko malkontentem, bo nadal wierzę że Klub ze 100 letnią tradycją zasługuje na godne obchody takiej rocznicy i że to się uda wspólnie zrobić? Wczoraj na meczu stadion świecił niestety pustkami…zastanawiałem się dlaczego? Bo Ci ludzie chyba nie wierzyli, że zawodnicy jeszcze zagrają po tym co czytali i słyszeli? Ja też i co z tego…obowiązkowo na B8 trzeba być….zwłaszcza w takich momentach. Środowisko kibicowskie musi być monolitem, a nawet to jest w tej chwili wątpliwe….Łukasz Chrząszcz czy inni nasi Radni oraz wpływowi (czytaj znani Kibice Odry w Mieście) na pewno nigdy nie działają na Jej niekorzyść. Urząd Miasta podlega różnym kontrolom i robienie czegoś wbrew obowiązującym przepisom prawnym byłoby zaniedbaniem i z kolei rodziło podejrzenia malwersacji publicznych środków. Były takie przypadki w Polsce i na pewno o tym słyszeliście? Co innego aby skłonić i przyczynić się do przymknięcia oko na jakieś drobne uchybienia czy usterki. To zawsze można jakoś prawnie obejść…no trudno mamy sytuację jaką mamy. Zrzucanie całej odpowiedzialności na Darka Kozielskiego to też moim zdaniem wielkie nieporozumienie. Tyle ile kasy i serducha w ten Klub włożył…ten wie kto wie 😉 Sprawa jest taka – to facet trudny w negocjacjach. Ciężko go przekonać. Ma swoją wizję…a czasy o otoczenie się zmieniają. Pan Wróbel widział i wie jak powinien funkcjonować Klub…pewnie jest inna niż Kozielskiego no i mamy ten konflikt. Ale myślę, że i tą kwestię można dogadać na spokojnie? Słusznie? Tylko że spokoju nie ma. Obawiam się czy na te wyjazdy pojedziemy?? (na pewno nie są to obawy bezpodstawne). Pozostaje apelować do wszystkich o rozsądek i pomoc w realizacji celów sportowych na boisku i uszanowanie Zawodników za serducho jakie zostawiają dla Nas na boisku. Kibicując takim charakternym Chłopakom człowiek też czuje się dumną cząsteczką każdego sukcesu. Pozdrawiam

  • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 month, 1 week temu przez luck69.
  • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 month, 1 week temu przez luck69.