Wywiad z Trenerem Adamem Burkiem

  • 1 października 2019
  • Wywiad
  • 564 Wyświetleń

Ostatnie wyniki zadowalają, Odra przesuwa się w górę tabeli. Zapraszamy do lektury wywiadu z Trenerem Burkiem, w którym poruszyliśmy wiele ciekawych kwestii.

 

 

Odra pnie się w górę w tabeli ligowej. Czy uważa Pan, że drużyna z dnia na dzień staje się silniejsza?

Aktualny stan tabeli ligowej w naszym kontekście jest bardzo dobry. Kilkukrotnie mówiłem, że czas gra na naszą korzyść, ponieważ jesteśmy ludźmi pracy, jesteśmy również całkowicie nowym zespołem w porównaniu z poprzednim sezonem, zespołem który został zbudowany w bardzo krótkim okresie letnim. Liga pokazała po ośmiu kolejkach, że każdy ma możliwości, by wygrać z każdym. Stąd nasza czujność i koncentracja przed każdym meczem musi być na najwyższym poziomie.

 

 

W 3 ostatnich spotkaniach zdobyliśmy 6 punktów. Jakby Pan ocenił ostatnie wyzwania ligowe?

Do meczu ze Spójnią Landek przystępowaliśmy po pięciu zwycięstwach z rzędu, wspólnie nie przypilnowaliśmy odpowiedniego podejścia mentalnego do tego spotkania. Dodatkowo nasza dyspozycja motoryczna nie była optymalna z powodu zbyt mocnych bodźców treningów w mikrocyklu poprzedzającym mecz. Uczymy się zawodników, zawodnicy uczą się nas. Stawiamy na pracę, ta praca przed tym spotkaniem była zbyt mocna i mówimy o tym otwarcie. Gdyby dodać fakt, że nie wykorzystaliśmy kilku doskonałych szans strzeleckich, a rywal był dobrze dysponowany i do bólu skuteczny – mamy odpowiedź dlaczego byliśmy tego dnia drużyną gorszą o jedną bramkę.

Rozwijamy detale naszej współpracy z zawodnikami każdego dnia, aczkolwiek do gry z Beskidem Skoczów przystąpiliśmy bogatsi o istotne poprawki. Zagraliśmy najlepsze spotkanie wyjazdowe w tym sezonie, dominowaliśmy w stylu w jakim chcemy grać. Cieszy nas ilość zdobytych bramek jak dotąd, wraz z meczami pucharowymi strzelamy niemal trzy bramki na mecz. In minus oceniamy zdecydowanie zbyt łatwą utratę dwóch bramek, przez co przeciwnik odzyskał nadzieje na korzystny wynik. Tę nadzieje zabiliśmy w bardzo szybkim czasie i ostatecznie jako całość jesteśmy zadowoleni z tego meczu. Drużynie i kibicom dziękuję za fantastyczny prezent urodzinowy!

 

 

W poprzednim spotkaniu czekał nas pojedynek z silną Polonią Łaziska Górne Jakby Pan ocenił to starcie?

Najtrudniejsze spotkanie jak dotąd okiem trenerskim, przeciwnik posiadający sporo atutów o czym doskonale wiedzieliśmy, mecz to potwierdził. Chcemy promować klub i zawodników, wszystkie nasze mecze są w całości ogólnodostępne w systemie PPV, rywale ustawiają się pod nas, by wygrać. Tym razem to my ustawiliśmy się pod rywala, do czego zmusiła nas sytuacja boiskowa, wygrywamy 3-0, stwarzamy wiele okazji do zdobycia bramki po atakach szybkich. Od teraz rywale mogą spodziewać się po nas wszystkiego, po trzech miesiącach codziennych treningów jesteśmy w stanie zagrać na odpowiednim poziomie w dwóch całkowicie innych odmianach stylu gry.

 

 

Warto zauważyć, że i druga drużyna notuje dobre wyniki w ostatnim czasie. Umiejscowiła się na szczycie w tabeli mając na koncie wysokie zwycięstwa i tylko jedną porażkę. Czy to udowadnia, że Odra Wodzisław ma silną, szeroką kadrę?

Powodem, dla którego stworzyliśmy II. zespół była silna chęć sztabu szkoleniowego, by maksymalizować rozwój zawodników, w szczególności młodych graczy. Wszyscy zawodnicy klubu trenują razem pod okiem sztabu szkoleniowego, jesteśmy jednością. To kosztuje nas więcej pracy, aczkolwiek najważniejsze jest dobro zawodnika, który utrzymuje rytm meczowy, który w odpowiedni sposób może wracać po urazach. Codziennie robimy wszystko, by Odra Wodzisław była jak najlepszym środowiskiem dla zawodników, nie każdy jest gotowy, aby od razu grać w I. zespole, muszą przejść pewien etap profesjonalnej pracy treningowej. Dodatkowo od aktualnego sezonu wprowadziliśmy trening indywidualny na bardzo wysokim poziomie – w każdym tygodniu, w czym w szczególności pomaga nam tr. Janusz Pontus. Korzystamy coraz szerzej ze wsparcia siły zaplecza sportowego tr. Janusza Dajwłowskiego. Oczywiście chcemy tę ligę wygrać, by gracze rywalizowali w kolejnych latach na wyższym poziomie rozgrywkowym.

 

 

Kontuzje to sól w oku dla każdego trenera. Jak wygląda aktualnie sytuacja zdrowotna naszej kadry?

Od początku okresu przygotowawczego stan zdrowotny całej kadry wygląda bardzo dobrze. Zwracamy olbrzymią uwagę na dobór środków treningowych, by utrzymać zdrowie, które jest najważniejsze. Za nami praktycznie tylko kontuzje mechaniczne po kontakcie z przeciwnikiem. Do pełni zdrowia wrócił Igor Wojtala, Mariusz Zganiacz wraca w bardzo szybkim tempie. Był naszym najlepszym zawodnikiem w okresie przygotowawczym, stąd brak Zganiego był dla nas dużą stratą.

 

 

Mówi się o tym, że kibice to 12. zawodnik każdej drużyny, a jak ważni są dla Pana fani naszego klubu, którzy wspierają Odrę w każdym meczu od lat?

Wchodzimy w decydujący etap rundy i rozgrywek Pucharu Polski – potrzebujemy was! Czujemy wasze wsparcie, w szczególności na meczach wyjazdowych i liczmy na jeszcze więcej!

 

 

Na sam koniec Panie Trenerze gratulacje za pomyślnie zakończony kurs UEFA.

Dziękuję serdecznie, to ważny krok, aczkolwiek czynie już starania o aplikacje na kolejny kurs, by poszerzać swój rozwój po edukacji na katowickim AWF. W szczególności chciałbym podziękować szefowi Wydziału Szkolenia Śląskiego Związku Piłki Nożnej – tr. Pawłowi Grycmannowi za wsparcie mnie jako trenera młodego pokolenia.

 

 

 

Przed Odrą Wodzisław seria ciekawych spotkań. Bądźcie z nami. Razem przeżyjmy niesamowite, sportowe emocje! Do zobaczenia na meczach!

Udostępnij: