4. kolejka: Syrynia – ODRA 3:0

Zakończyła się dobra passa naszego zespołu. W sobotę Odra doznała pierwszej w tym sezonie porażki. Nasz rywal w 4. kolejce rozgrywek ligowych – Naprzód Syrynia – jak się okazało w trakcie meczu, to drużyna świetnie ustawiona taktycznie, przygotowana bardzo dobrze motorycznie i posiadająca w składzie bezbłędnych snajperów. Nasi zawodnicy obiecywali walkę i realizację założeń taktycznych uzgodnionych na to spotkanie. Mecz jeszcze się nie rozpoczął, a już sędzia musiał go przerwać z powodu serpentyn i confetti wrzuconego na boisko przez grupę dopingującą zawodników Naprzodu. To nie był jedyny incydent podczas tego meczu ale skupmy się lepiej na rywalizacji sportowej, gdyż uważamy, że od oceny zaistniałych sytuacji podczas spotkania i po jego zakończeniu są odpowiednie organy. Od początku meczu inicjatywa była po stronie gospodarzy, a zespół Odry nie potrafił przeprowadzić żadnej skutecznej akcji aby odsunąć grę ze swojej połowy. Próby rozegrania gry od tyłu były nieskuteczne, bo rywale bardzo dobrze czytali tą grę, skracali pole gry i zdecydowanym pressingiem utrudniali zawiązanie akcji. Prawdziwy „zimny prysznic” nastąpił jednak pod koniec pierwszej połowy. W pozornie niegroźnej akcji prawą stroną sędzia dopatrzył się faulu naszego zawodnika i podyktował rzut wolny. Wodzisławscy piłkarze chyba zlekceważyli tą sytuację, a gospodarze doskonale rozegrali ten stały fragment gry – mocne dośrodkowanie przeciął napastnik Naprzodu Syrynia – Łukasz Dzierżęga, który wyprzedził naszego obrońcę i pięknej urody „szczupakiem” wpakował piłkę do siatki. Nasi zawodnicy chyba chcieli w tym momencie tylko doczekać do przerwy aby skorygować taktykę i wysłuchać rad trenerów, bo gra Odry poza nielicznymi dobrymi zagraniami i dosłownie kilkoma akcjami skrzydłami wyglądała słabo, ale do szatni niestety dostaliśmy drugiego gola. Stało się to po bardzo szybkiej akcji gospodarzy. Ładnie przerzucona piłka z prawej na lewą stronę oraz nieudana pułapka ofsajdowa. Doskonale dysponowany, szybki Dawid Bober wyskoczył zza linii naszych obrońców na czystą pozycję i nie miał problemu z podwyższeniem wyniku. To był prawdziwy „gong” w 45 minucie meczu. W drugiej części spotkania wciąż tliła się nadzieja odrobienia wyniku szczególnie wśród licznej rzeczy naszych Kibiców, którzy pojawili się niezawodnie aby dopingować Niebiesko-Czerwonych. Trenerzy Odry po przerwie wprowadzili trzech nowych zawodników, skorygowali ustawienie licząc na odwrócenie tej niekorzystnej sytuacji. Rozpoczęliśmy z animuszem, ale już 4 minuty po gwizdku zostaliśmy wyzuci z wszelkich nadziei – nastąpiła głupia strata w środku pola przy wyprowadzeniu piłki. W konsekwencji rywale wykonali dokładne podanie do Dzierżęgi, który oddał tym razem celny i skuteczny strzał z 20 metra, a nasz bramkarz nie zdążył z interwencją. Wysokie prowadzenie dało pełen luz i swobodę w poczynaniach gospodarzy, zaś nasi zawodnicy bili w tym meczu głową w mur. Mając zdecydowaną przewagę i kilka stuprocentowych sytuacji nie potrafili strzelić chociaż honorowego gola. Bramki w tym meczu padły po ewidentnych błędach naszej defensywy. Każda porażka jest dotkliwa ale ważne aby również z niej wyciągnąć wnioski i grać dalej o kolejne punkty. Gra na małych boiskach jest specyficzna i również do tego muszą przyzwyczaić się nasi zawodnicy. Liczymy, że w kolejnym meczu zła karta się odwróci i to my będziemy świętować zwycięstwo. Naprzód wygrał zasłużenie, chociaż rozmiary porażki nie do końca oddają sytuację jaka miała miejsce na boisku.

Bramki z meczu (video)

Galeria zdjęć

Naprzód Syrynia 3:0 Odra Wodzisław
42′, 49′ Dzierżęga Łukasz, 45′ Bober Dawid

Naprzód Syrynia: Szkuta Daniel – Kochan Konrad, Kozyra Arkadiusz (46′ Biczysko Krzysztof), Mazur Michał, Nowak Kamil (85′ Lankocz Tomasz), Pokorny Rafał, Grasman Zbigniew, Dzierżęga Łukasz, Tecler Artur (70′ Bugla Damian), Bober Dawid, Kuczera Artur /kapitan/ (75′ Wojtek Donat)
Trener: Szweda Sebastian

Odra Wodzisław: Firla Denis – Gać Artur, Przydatek Krzysztof, Okrutny Jonasz (46′ Leontiiev Oleksandr), Gojny Daniel, Szydlik Tomasz (62′ Cąkała Michał), Sell Łukasz, Krzyżok Krzysztof, Sadowski Daniel (46′ Tarka Damian), Czogalik Rafał (46′ Górnicki Piotr), Krótki Paweł /kapitan/
Trener: Włoka Tomasz

Żółte kartki: Kozyra Arkadiusz, Dzierżęga Łukasz (obaj Syrynia) – Krótki Paweł, Przydatek Krzysztof (obaj Odra)

Sędzia: Halamoda Paweł (Zabrze)