Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Kibic01
UczestnikJa bym się podłączył do drugiego pytania/propozycji @Uncommon Man, niestety kłopotliwe by było dla mnie wybierać się do Wodzisławia specjalnie na spotkanie, a z drugiej strony chętnie bym posłuchał tego co kto ma do powiedzenia.
Kibic01
Uczestnikja tam widziałem 4-4-1-1 czy 4-5-1 – w każdym razie ewidentnie graliśmy na skrzydłowych, na czym na pewno zyskał Elorhan. Może nie pokazał niewiadomo czego, ale techniki i zaangażowania nie można mu było odmówić. Może jakby więcej grał to i by był bardziej pożyteczny. Plus za asystę. Ale teraz wiem czemu nie grał u Trzeciaka, bo w ustawieniu z wahadłowymi nie było gdzie go wstawić, typowy skrzydłowy. Drugim który dużo zyskał na zmianie ustawienie to zdecydowanie Szkatuła, jak dla mnie zupełnie inny zawodnik, bardzo przydatny w ofensywie, niż to miało miejsce jak był usilnie stawiany w środku obrony. Zdunek też w końcu ustawiony trochę niżej.
Ale by było jakby Hauder jednak wrócił do trójki środkowych i wahadłowych.
Kibic01
UczestnikMimo wszystko to jednak okręgówka, nie zakładam innego rezultatu niż wygrana. Bramkę pewnie znowu stracimy, więc obstawiam 5:1 dla nas.
Kibic01
UczestnikMam nadzieję że M.Piwoński ich tam poustawia, ale boję się że może sam mieć ich w końcu dosyć jeśli faktycznie to takie kładzenie kłód z ich strony.
Kibic01
UczestnikZgadzam się, przydała by się osoba z wiedzą typowo od spraw sportowych, skoro takowej na ten moment w klubie nie ma. Osobiście bym wolał jednego wiceprezesa ds. sportowych zamiast dwóch od marketingu.
Kibic01
UczestnikDla mnie też jest niepojętne jak ktoś wydając własne pieniądze mógłby chcieć doprowadzić klub do spadku, co tutaj często jest sugerowane. Załóżmy że pan Rek jako jedyny mógłby mieć w tym jakiś interes, pan Kozielski może po prostu jest przekonany o własnej idealności a przy tym jednak nieudolny w swoich działaniach, natomiast czy pan Tatarczyk nie miałby zielonego pojęcia o tym co się dzieję, czy to też jakiś sabotażysta. Może oni chcą jednak dobrze, myślą że robią wszystko jak należy ale im po prostu to nie wychodzi.
Co do mojego pytania o przecieki odnośnie trenera to zasugerowałem się komentarzem P.Dudzińskiego pod postem o zwolnieniu Trzeciaka. Zaciekawiło mnie co on chciał nim zasugerować.
Kibic01
UczestnikJakieś przecieki odnośnie następcy?
Kibic01
UczestnikPewnie ostatecznie wyjdzie tak, że zobaczy jak to w praktyce wygląda i zrezygnuje z tej funkcji.
Kibic01
UczestnikNajgorsze w tym wszystkim jest to, że wydaje się że wcale nie mamy gorszego składu niż w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu. Spokojnie można by zbudować drużynę opartą na zawodnikach, którzy wtedy byli wiodącymi postaciami: Krzyżok, Kruppa, Wenglorz, Zdunek, Kalisz, Flak a zawodnicy tacy jak Szkatuła, Kuczera, Gałecki to chyba powinny być raczej rozpatrywane jako wzmocnienia składu patrząc po tym kto tutaj grał. A gramy taki totalny piach, że wydajemy się być w tym momencie zupełnie po za rywalizacją.
I to za co chwaliłem prezesa poprzednio, że dementował tutaj pojawiające się wątpliwości, tak teraz niepokoi ta cisza.Kibic01
UczestnikZ racji że to dział meczowy to mam pytanie powiązane z ostatnim spotkaiem. Bo przy drugim karnym dla Lechii faulował Flak i co w momencie jakby otrzymał on czerwoną kartę a jest jednym z dwóch obowiązkowych młodzieżowców? Orientuje się ktoś co mówią przepisy o takim przypadku?
Kibic01
UczestnikTrzeba przyznać że Wróbel zyskał sobie duży szacunek wśród kibiców. Głównie dzięki wynikom jakie osiągnął klub podczas jego pracy ale również poprzez jego podejście. Na pewno jest mile widzianą osobą przy Bogumińskiej i myślę że jak tylko jest realna szansa na jego powrót to mam nadzieję że tego nie zmarnujemy.
Kibic01
UczestnikMnie tak tylko ciekawi “geneza” dyrektora Wróbla, bo przychodząc do klubu w sumie dla większości był postacią anonimową, albo przynajmniej dla mnie. Poznać go można było głównie po przedstawieniu w klubowych mediach jako człowieka z przeszłościa w skautingu City, co ja wtedy odbierałem jak choćby przedstawienie Rycki jako jednego z najbardziej obiecujących piłkarzy w okolicy. Pomijając już że ostatecznie swoje udowodnił, to właśnie ciekawi mnie czy to jest człowiek stąd, bo ja go odbierałem jako człowieka który przyszedł tu wykonać po prostu swoją pracę, natomiast po czasie odnosiłem wrażenie że mu na tym klubie zależy, jak przyjeżdzał na sparingi mecze itp i było widać że się kręci wokół klubu jednak, plus po tym w jaki sposób mu podziękowano dalej jest gotowy wrócić. Więc skracając to Wróbel jest człowiekiem stąd czy te takie przywiązanie do tego klubu i ta otwartość na chęć pomocy to się po prostu tak w nim narodziła? To czysto informacyjne pytanie, bez jakiś ukrytych pstryczków,
Kibic01
UczestnikKto według ciebie zalicza się do tego towarzystwa wzajemnej adoracji, które należy rozgonić?
Kibic01
UczestnikNie chciałbym bym zwalać całej winy na obecnego prezesa za tą decyzję podjętą na początku tygodnia. Trzeba mieć na uwadzę, że on jest w takiej pozycji że wszystko co mu podpowiada serce jako kibicowi, musi jeszcze zweryfikować jako prezes i jednak z chłodną głową podejmować decyzję. Natomiast myślę, że to jest ten moment gdzie należy już mocno zacząć szukać rozwiązania, którym wydaje się jednak zwolnienie Trzeciaka i poszukanie odpowiedniego kondydata, Powrót dyrektora Wróbla na pewno byłby namiastką dobrego rozwiązania, ale czy to realne, ciężko mi w to uwierzyć, skoro do tej pory się nic w tej kwesti niewydarzyło.
Pewnie to nie jest tak, że wina leży tylko po stronie Trzeciaka, ale nie ma za bardzo argumentów które by go broniły. Ani nie przyszedł do nas jako wybitny trener, ani przez moment nie pokazał że potrafi fajnie poukładać drużynę. Raczej widzimy chaos na boisku, chaos przy mieszaniu pozycjami zawodników i brak punktów na naszym koncie w kolejnym spotkaniu. Czas znaleźć kogoś kto spojrzy na to świeżym okiem i Ci zawodnicy jednak spowrotem uwierzą, że potrafią.
A sytuacja z 18 min, to finał tego o czym wspominałem na początku sezonu, czyli dobór młodzieżowców do zespołu. Kontuzja Kuczery a na ławce dwóch defensywnych zawodników. I tu z jednej strony w trakcie meczu chciałem bronić trenera, że musiał wymienić kogoś z ofensywnych graczy wpuszczając defenswynego młodzieżowca. Z drugiej strony czy nie wystarczyło wziąć na ławkę B.Krzyżoka? Może to nie jest trzecioligowy poziom na ten moment, ale raz że nie sądze aby taki poziom prezentował Fojcik czy tym bardziej Kłosek. To dwa lepiej już chyba zmiany robić w formacji ofensywnej niż kolejny raz i to w trakcie meczy mieszać w obronie. Koniec końców jest jak jest, czyli niezbyt dobrze. Ja rozumiem że po rozmowach z zawodnikami oni mogli byc za trenerem, bo przecież jakby było inaczej to byśmy mówili że piłkarze zwalniają trenera a tak nie powinno być. Może i dobrze im się z nim pracuje ale skoro efektów widocznych na boisku nie ma to cóż. Co ja bym zrobił na miejscu prezesa:
1. W pierwszej kolejności jeśli jest tylko taka możliwość spróbował bym sprowadzić do klubu spowrotem dyrektora Wróbla i to nie dlatego że uważam że jest to jakiś cudotwórca. Ale jest to człowiek z duża wiedzą, który już nam udowodnił że potrafi zbudować dobrą drużynę, widzi w zawodniku czy się nadaje na dany poziom rozgrywkowy. Więc jeśli nie ma w tym klubie, a raczej nie ma osoby który sprawy czysto sportowe potrafi ogarnąć to myślę że taka opcja by była najlepsza. Wiadomo kwestia rozważania czy jesteśmy finansowo to udźwignąć i czy po częśći RN jest w stanie takim krokiem się przyznać do tego że poprzednie zakończenie współpracy było błędem.
2. Szukanie nowego trenera. Osobiście bym to zadanie powierzył dyrektorowi Wróblowi, a w pierwszej kolejności to zwolniłbym Trzeciaka bo z tego już nic dobrego nie wyjdzie i na te ostatnie parę meczów powierzyłbym drużynę czy to drugiemu trenerowi, czy Ćwiklińskiemu, to już zależy jakie są możliwości bo tego nie wiem.
3. A w przerwie zimowej dałbym dyrektorowi Wróblowi działać w sprawach sportowych i myślę że on jest w stanie sprawić żebyśmy mimo tej dramatycznej obecnie sytuacji, na wiosnę nie musieli się bać do ostatniej kolejki o utrzymanie.Wtedy osoby obecne w klubie mogłyby by się zająć sprawami organizacyjnymi, finansowymi, a do zadań sportowych by była oddelegowana kompetentna osoba. To pewnie wymarzony scenariusz, ale czy realny… Czas pokaże.Kibic01
UczestnikDzisiaj się w końcu okaże czy pierwsza poważna decyzja nowego prezesa okaże się trafna.
Jestem ciekawy jakie zmiany nastąpią w składzie, grze, nastawieniu a przede wszystkim czy cokolwiek się zmieni w naszej zdobyczy punktowej.- AutorWpisy