Pierwsza domowa wygrana

  • 28 sierpnia 2022
  • Po meczu
  • 0
  • 570 Wyświetleń

Odra Wodzisław pokonała 2:1 Gwarek Tarnowskie Góry i tym samym zaliczyła pierwsze domowe zwycięstwo w tym sezonie. Bramki dla drużyny Dumy Wodzisławia zdobyli Michał Gałecki i Jakub Kuczera.

Piłkarze Odry Wodzisław oraz kibice tego zespołu wiedzieli, że w sobotnim mecz z Gwarkiem czeka ich trudne zadanie. Rywal z Tarnowskich Gór bardzo dobrze rozpoczął sezon i liczył na zdobycie kolejnych trzech punktów.

Goście od początku spotkania starali się przejąć inicjatywę i szukali okazji do zdobycia bramki. Taka natrafiła się w 9. minucie meczu, kiedy jeden z piłkarzy Gwarka oddał strzał głową z bliskie odległości, ale piłka przeleciała nad poprzeczką bramki strzeżone przez Witalija Onopko. W 19. minucie goście znów mieli dobrą szansę ze stałego fragmentu gry. Piłkę na 17. metrze ustawił jeden z graczy Gwarka, ale jego płaski strzał obok muru, pewnie obronił bramkarz Odry. Duma Wodzisławia starała się odpowiadać, ale jej ataki były bezzębne i nie stwarzały realnego zagrożenia. W 27. minucie meczu sędzia zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego dla Gwarka. Arbiter wychwycił w polu karnym nieprzepisowe trzymania rywala, jakiego dopuścił się Ołeksandr Tsybulnyk. Do piłki ustawionej na wapnie podszedł kapitan Gwarka i fatalnie spudłował, ku uciesze wodzisławskich kibiców. Goście z każdą minutą byli coraz bliżej zdobycia bramki. W 35. minucie piłka po strzale głową gracza Gwarka minimalnie przeleciała obok bramki. Gracze Gwarka dopięli swego w 38. minucie. Piłka trafiła do Biskupa, który nawinął Krzysztofa Krzyżoka i mocnym uderzeniem pokonał Witalija Onopko. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale brakowało pomysłu na zbudowanie akcji, więc do przerwy Odra przegrywała.

W przerwie trener Jacek Trzeciak zdecydował się na przeprowadzenie trzech zmian. Na boisku pojawił się m.in. Michał Gałecki, który odegra w następnych minutach kluczową rolę. W 48. minucie Ołeksandr Tsybulnyk przejął piłkę w środku pola, zagrał przeszywające podanie do Igora Karpenko, ten błyskawicznie odegrał do wbiegającego w pole karne Michała Gałeckiego, który trafił do siatki i doprowadził do wyrównania. Zaledwie minutę później Niebiesko-Czerwoni mogli być już na prowadzeniu. W dogodnej sytuacji znalazł się Jakub Kuczera, ale bramkarz Gwarka doskonale obronił jego strzał. W drugiej połowie gra Odry była znacznie żwawsza i bardziej energiczna, co przełożyło się na tworzenie kolejnych dogodnych okazji pod bramką rywali. Przez kolejne minuty wodzisławianie spychali swoich rywali do defensywy, ale brakowało wykończenia. W 66. minucie groźny strzał z dystansu oddał Ołeksandr Tsybulnyk, po którym bramkarz Gwarka miał spore problemy, ale ostatecznie futbolówka została oddalona od pola karnego. W 76. minucie piłkarze Odry dopięli swego. Piłka dośrodkowana przez Przemysława Szkatułę, zostaje wybita przed pole karne, tam strzał oddał gracz Odry, a futbolówka spada idealnie pod nogi Jakuba Kuczery, który trafił do siatki. Goście byli zdesperowani, by doprowadzić do wyrównania, ale mądra gra gospodarzy do końca spotkania, zapewniła Odrze Wodzisław pierwsze domowe zwycięstwo w tym sezonie!

Odra Wodzisław: Onopko – Krzyżok, Kruppa, Szkatuła – Flak (Mociak 45′), Tsybulnyk, Krężelok, Kalisz (Kovernyk 45′), Czepurnenko (Gałecki 45′) – Kuczera (Fojcik 85′), Karpenko (Zdunek 60′)

Frekwencja na meczu wyniosła około 400 osób.

Udostępnij: