1. kolejka: Rafako – ODRA 0:0

W pierwszej kolejce sezonu 2016/17 Odra Wodzisław zremisowała bezbramkowo na wyjeździe z drużyną Rafako Racibórz. Podopieczni Tomasza Włoki od pierwszych minut nie odstawiali nogi na boisku, jednak gra była mało efektywna i akcje szarpane, przerywane niedokładnymi podaniami lub stratą piłki na rzecz gospodarzy. W naszej opinii tą nerwowość spowodowana była pierwszym meczem o stawkę w nowym, nie do końca „ogranym” składzie oraz głośnym dopingiem Kibiców Odry, którzy zameldowali się na meczu w imponującej liczbie. Po pierwszym gwizdku oba zespoły zabezpieczały przede wszystkim linie obronne i próbowały konstruować akcje od tyłu. Tutaj najbardziej widać było presję jaka ciążyła na naszym zespole – piłka nie kleiła się, często odskakiwała lub nie docierała do adresatów kopnięta na tzw. „aferę”. Nasi zawodnicy po meczu mówili, że boisko było przygotowane bardzo dobrze lecz trawa „ostra” i piłka tocząc się zatrzymywała z braku poślizgu. Zawodnicy Rafako czyhali na takie sytuacje i próbowali szybkich kontrataków, z tym,  że nasza obrona nie dopuszczała do dogodnej sytuacji do oddania strzału. Groźne były jednak stałe fragmenty gry – niestety często powodowane przez niedokładność w naszej grze – efektem tego są liczne żółte kartki jakimi „obdzielił” piłkarzy sędzia. W pierwszej połowie Odra mogła wyjść na prowadzenie – po jednej z ciekawych i szybkich akcji prawą stroną pomknął Rafał Czogalik i nie zauważył, że w pole karne idealnie wbiega inny z naszych zawodników na czystą pozycję. Dośrodkowanie było jednak za głębokie i o ułamek sekundy za późno więc padło łatwym łupem bramkarza. Po przerwie do ataku ruszyli gospodarze, ale nasza obrona konsekwentnie realizowała taktykę nakreśloną prze trenera. Akcje drużyny Rafako przerywane były często gwizdkiem przez arbitra, po jego zdaniem, nieprzepisowych zagraniach zawodników Odry. W naszej opinii te decyzje również wpłynęły na wynik meczu. Wprowadzonemu po przerwie na boisko Damianowi Tarce nie dane było długo pograć i zaprezentować się na boisku – za pierwszą i skuteczną interwencję podczas szybkiej akcji Rafako prowadzonej lewą stroną zobaczył żółty kartonik, a kilka minut później, w kontrowersyjnej sytuacji, kolejny i w konsekwencji – czerwony. Kontrowersyjna była sama sytuacja – otóż po faulu na zawodniku Rafako sędzia odgwizdał rzut wolny. Rzucona do rozegrania piłka odbiła się od murawy, a gdy spadła, zawodnik Rafako „nastrzelił” będącego najbliżej naszego zawodnika. Sędzia zinterpretował to jako celowe utrudnianie gry, za co oczywiście taka kara jest prawidłowo przyznawana zgodnie z przepisami. Do końca meczu pozostawało jeszcze około 35 minut. Co ciekawe od tego momentu, po kilku roszadach w składzie i na boisku, zarysowała się przewaga Odry lecz trzeba przyznać, że obie drużyny miały kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramki. Najbliżej sprawienia radości swoim bardzo licznie zgromadzonym fanom był Artur Gać. Po dobrze rozegranym rzucie rożnym wypracował sobie sytuację, przymierzył i huknął z około 18 metra, a piłka po strzale prześliznęła się po plecach obrońcy Rafako i musnęła po drodze poprzeczkę wychodząc jednak poza bosko. Gdyby leciała kilka centymetrów niżej bramkarz gospodarzy byłby bez szans. Pod koniec meczu przewaga Odry była już widoczna na boisku i tylko szkoda, że brakowało skutecznego egzekutora oraz naszego pełnego składu na boisku. Inna sprawa, że liczba kartek jaką obdzielił nasz zespół sędzia również spowodowała grę zachowawczą i zawodnicy musieli kontrolować zagrania tak, by nie osłabić drużyny jeszcze bardziej. Dziękujemy jednak za zaangażowanie i walkę do końca. Postawa i styl gdy w meczu z Rafako napawa optymizmem i liczymy na kolejne punkty w nadchodzących meczach. Kibicom należy się również podziękowanie i szacunek za spektakularny jak na tą klasę rozgrywkową doping oraz liczbę w jakiej wspieraliście na tym wyjeździe nasz zespół! Liczmy na Was w kolejnych meczach!

Kilka słów po meczu od kapitana drużyny Odry, Artura Wramby: – Jestem dumny, że po trzynastu latach ponownie mogłem założyć koszulkę z herbem mojego klubu w którym się wychowałem. Dziękuję naszym kibicom za super doping. Szacunek dla Was!

Skrót meczu (video)

Galeria zdjęć

Rafako Racibórz: Wytrzymały Grzegorz – Zajda Łukasz, Niedziela Szymon, Jakosz Grzegorz, Mazurek Damian, Gawryluk Damian (60′ Wojda Grzegorz), Haras Łukasz (80′ Dancewicz Szymon), Abramczyk Denis, Pikuła Łukasz /kapitan/, Moneta Patryk, Bartosz Żagiel (90′ Kalinowski Kamil)
Trener: Jakosz Grzegorz

Odra Wodzisław: Firla Denis – Gać Artur, Przydatek Krzysztof, Wramba Artur /kapitan/ (56′ Gojny Daniel), Czogalik Rafał, Bobrzyk Wacław (72′ Sadowski Daniel), Sell Łukasz (77′ Krzyżok Krzysztof), Ślesiński Arkadiusz, Leontiev Oleksandr, Prusowski Krystian (46′ Tarka Damian), Szydlik Tomasz
Trener: Włoka Tomasz

Żółte kartki: Haras Łukasz (Rafako) – Ślesiński Arkadiusz, Przydatek Krzysztof, Tarka Damian, Krzyżok Krzysztof, Gać Artur, Gojny Daniel (wszyscy Odra)
Czerwona kartka: Tarka Damian (Odra) – za drugą żółtą

Sędzia: Adam Adamus (Bytom)